Polecany post

Spis recenzji...

czyli porządek musi być! Jak już człowiek dłużej, niż rok prowadzi bloga, to może pogubić się, o jakiej książce pisał, a o jakiej nie.  Pos...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania czytelnicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania czytelnicze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Wyzwanie na rok 2015

Ostatnio na Facebooku krąży lista z propozycją pewnego czytelniczego wyzwania na rok 2015. Nie wiem, czy wezmę w nim udział. raczej nie przeczytam wszystkich książek z listy ("Pamiętników" Paska - książki, której czytać ne skończyłam - czytać nie zamierzam).
Ale wklejam listę. Niektóre propozycje będę odhaczać machinalnie.
A jak było w tym roku?

1. Książka mająca powyżej 500 stron (Niektóre tomy sagi "Zwiadowcy", "Drugie spojrzenie" Jodi Picoult)
2. Klasyczny romans (Zdobywam zamek)
3. Książka, którą zekranizowano ("Igrzyska śmierci")
4. Książkę opublikowaną w tym (2015) roku (przeczytałam książki napisane w 2014 roku)
5. Książkę z numerem w tytule (451 stopni Fahrenheita) 
6. Książkę napisaną przez kogoś poniżej 30 roku życia (O chłopcu, który uratował świat)
7. Książkę z „nieludzkim” bohaterem (Muminki. Czytałam także książki z bohaterami mieszanymi, bądź takie, w których narratorem jest zwierzę).
8. Śmieszną, humorystyczną, żartobliwą książkę (Miś Paddington?)
9. Książkę napisaną przez kobietę
10. Kryminał lub thriller (Pies Baskerville'ów)
11. Książkę, która ma  jedno słowo w tytule
12. Książkę składającą się z krótkich opowiadań (Wszystkie boże dzieci tańczą)
13. Książkę, której akcja(?) dzieje się w innym kraju
14. Książka z gatunku literatury faktu ("Sprzedane. Ile kosztuje człowiek", albo "Profil mordercy")
15. Pierwszą książkę popularnego autora (Choćby "Igrzyska śmierci")
16. Książkę autora, którego kochasz, ale jeszcze nie przeczytałaś/eś (zaliczam nowe książki Cejrowskiego i Musierowicz. Na LC są zaliczeni do ulubionych pisarzy. Przeczytałam także jedną ze starszych książek M.Musierowicz - "Znajomi z zerówki").
17. Książkę poleconą przez znajomego
18. Książkę, która została nagrodzona Nagrodą Pulitzera ("Zabić drozda" - zaczęłam, ale wliczę w rok 2015. "Przeminęło z wiatrem" - dawno temu. Jakby ktoś szukał książek - jeden ze spisów jest tutaj).
19. Książkę, która jest oparta na faktach ("Mój pan i władca")
20. Książkę, która znajduje się na końcu Twojej „Listy książek, która musisz przeczytać” (Zaczęłam czytać "Zabić drozda", ale skończyłam w 20015 roku. Bardzo długo czekałam na książkę "Sprzedane. Ile kosztuje człowiek" Ze trzy lata figurowała na półce "chcę przeczytać")
21. Książkę, którą kocha Twoja mama (Nie wiem czy tą książkę moja mama kocha. Ale książka "Kot Bob i ja" podobała się nam obydwu. I to raczej ja mamie polecam książki)
22. Książkę, która Cię przeraża
23. Książkę, która więcej niż 100 lat (Wprawdzie wydanie, które miałam w ręku 100 lat nie ma, ale "Serce" E.Amicisa zostało napisane w 1886 roku, więc chyba może być?)
24. Książkę, którą wybrałeś/aś, sugerując się wyłącznie okładką
25. Książkę, którą powinieneś/powinnaś przeczytać w szkole, ale tego nie zrobiłeś/aś
26. Wspomnienie ("Syberyjskie przygody Chmurki, "Pod szczęśliwą kocią gwiazdą", "Mój pan i władca")
27. Książkę, którą możesz skończyć w jeden dzień (Dużo jest takich. Poszczególne tomy "Zwiadowców" połykałam w jeden dzień).
28. Książkę, która ma antonim w tytule ("Światło i cień. Migawki z życia Sophie") Światło - cień to chyba są antonimy?
29. Książka, której akcja dzieje się tam, gdzie zawsze chciałeś/aś odwiedzić
30. Książkę, która powstała w roku, którym się urodziłeś/aś (Tak. Ale nie zdradzę tytułu).
31. Książkę ze złymi recenzjami
32. Trylogię ("Igrzyska śmierci")
33. Książkę z Twojego dzieciństwa (Poczytaj mi mamo!!!)
34. Książkę z miłosnym trójkątem ("Zdobywam zamek", "Mój pan i władca")
35. Książkę osadzoną w przyszłości ("Igrzyska śmierci, 451 stopni Fahrenheita"). 
36. Książkę osadzoną w czasach liceum ("Kwiat kalafiora").
37. Książkę z kolorem w tytule ("W szarym habicie i czarnym kapturze").
38. Książkę, przez którą będziesz płakać (Most do Terabithii").
39. Książkę z magią ("Wojna cukierkowa", np.)
40. Jakąś graficzną/obrazową powieść (Tolkien i "Pan Błysk").
41. Książkę autora, którego nigdy wcześniej nie czytałeś/aś (Brandon Mull).
42. Książkę, którą posiadasz, ale nigdy nie przeczytałeś/aś  (Muminki).
43. Książka, której akcja dzieje się w Twoim mieście
44. Książkę napisaną w oryginale w innym języku
45. Książkę, której akcja toczy się podczas Świąt Bożego Narodzenia (Koszmarna książka o koszmarnym Karolku)
46. Książkę autora, który ma takie same inicjały jak Ty
47. Sztukę ("Małe zbrodnie małżeńskie" mają budowę dramatu i były wystawiane w teatrze).
48. Książkę zakazaną (451 stopni Fahrenheita było zakazane. "Zabić drozda" też. W jednej z bibliotek w USA książką zakazaną jest "Charlie i fabryka czekolady").
49. Książkę opartą lub przekształconą w jakieś telewizyjny program (W.Cejrowski, K.Cichopek, M.Wojciechowska. Programu Kasi Cichopek wprawdzie nie oglądałam, ale "Boso przez świat" zdarza mi się oglądać. Tak samo widziałam parę odcinków "Kobieta na krańcu świata").
50. Książkę, którą kiedyś zacząłeś/aś, ale nie skończyłeś/aś

Więc chyba jest nieźle? Nie wiem, czy przyłączę się do wyzwania. Ciekawi mnie książka autora, który ma takie same inicjały, jak ja. Mam także dużo książek zalegających na półce i czekających na swoją kolej. Zobaczymy. Bo za wyzwaniami niezbyt przepadam.  Nie podałam wszystkich tytułów, gdyż takich książek jest dużo. W 2014 roku przeczytałam 208 książek. Nie liczyłam, ile z nich napisały kobiety, a ile mężczyźni.  Może zrobię takie podsumowanie pod koniec 2015 roku. 

środa, 29 stycznia 2014

O wyzwaniach czytelniczych

Wiele osób, które prowadzi bloga proponuje udział w różnorakich wyzwaniach.
Ja raczej żadnego wyzwania nie zaproponuję. Trochę to czasochłonne, szczególnie robienie podsumowywań. Wolę korzystać z tego, co oferują inni. U siebie mam banerki do trzech wyzwań.

1)  Od A do Z. Dużo czytam, więc i tak w roku cały alfabet przerabiam. Choć na niektóre litery, np "i" ciężko było coś znaleźć. Teraz jest miesiąc z "m". Książka przeczytana, teraz zbieram się na skrobnięcie czegoś o książce "Magda, miłość i rak". Książka przypadkiem wypatrzona na półce w bibliotece i prawie ukradziona ;)
Czytnik nie wbił mi na konto. Jak sie zorientowałam, to zadzwoniłam (przy takiej pogodzie nie chce mi się do miasta jeździć) i powiedziałam, że mam książkę wypożyczoną i niewpisaną na konto. A podawałam bibliotekarce i książkę i kartę.
Oj, Chomiczek będzie miał kupę roboty, gdy będzie podsumowywał 2 lata wyzwania ;)



2) Wyzwanie biblioteczne. To wyzwanie ma różne poziomy. W zasadzie uczestnictwo w tym wyzwaniu to pikuś. W pierwszym odruchu napisałam, że wypożyczę 100 książek. W tamtym roku wypożyczyłam ~120. Gdzie tkwi haczyk? Trzeba pisać opinie. I tu jest dużo gorzej. W tamtym roku na Lubimy czytać napisałam ~60 opinii. Mam nadzieję, że w tym roku liczba recenzji będzie porównywalna. Tylko trzeba przemóc lenistwo i niechęć do pisania. Bo pisać warto. Choćby dlatego, że wpływa to dobrze na mózg, opóźnia pojawienie się demencji, itp.

3) Czytam książki wydane przed 1990. Dużo łatwiej mi jest czytać książki napisane przed 1990 roku. Dziś kupiłam dwie książki - "Szóstą klepkę" i "Czarownik z krainy Oz". Obie napisane przed 1990 roku. Jeśli idzie o wydanie - jedne z najnowszych, a więc XXI wiek.
Niestety, ostatnio lepiej idzie mi czytanie książek wydanych po 1990 roku. A choćby z powodu serii "Zwiadowcy". Niestety, ktoś przetrzymuje 7 tom tej serii :(


W tym miesiącu przeczytałam tylko "Lato Muminków" - pierwsze wydanie miało chyba miejsce w 1954, a wydanie angielskie w 1955. Polskie wydanie jest późniejsze, pochodzi z 1967 (pierwsze wydanie), a to, które trzymam w ręku z 2007 roku. Czasem mam więc wątpliwości, czy dana książka się kwalifikuje do wyzwania.