niedziela, 3 lipca 2016

Czerwiec - bilans i audiobook


CZERWIEC
67. Tydzień Konstancji - Olga Masiuk [128 s.]
68. Lewy. Chłopak, który zachwycił cały świat - Yvette Żółtowska-Darska [216 s.]
69. 19 razy Katherine - John Green [303 s.]
70. Księżniczki nieco zakręcone – Piret Raud [106 s.]
71. Zuzanka z pistacjowego domu – Barbara Gawryluk [117 s.]
72. Figa – Maria Buyno-Arctowa [155 s.]
73. Moja Afryka – Kinga Choszcz [351 s.]
74. Kuba i Buba w szpitalu, czyli o prawach dziecka pacjenta niemal wszystko! - Grzegorz Kasdepke [143 s.]
75. Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci - Grzegorz Kasdepke [158 s.]
76. "45 puknięć w głowę : słowa i pojęcia, które watro znać" - Grzegorz Kasdepke [141 s.]
77. Szału nie ma, jest rak - Jan Kaczkowski [140 s.]
78. Szkoła Czarów i inne opowieści – Michael Ende [269 s.]
79. Z przysłowiami za pan brat – Renata Piątkowska [123 s.]
80. Fochy fortuny czyli niezwykły słownik Kuby i Buby – Grzegorz Kasdepke (111 s.)
81. Kacperiada. Opowiadania nie tylko dla łobuzów – Grzegorz Kasdepke [72 s.]
82. Rywalki – Kiera Cass [224 s.]
83. Grunt pod nogami – Jan Kaczkowski [227 s.]
84. O zaletach i wadach komputeryzacji piekła – Mieczysław Maliński [audiobook]
85. 12 ważnych praw - Anna Onichimowska, Renata Piątkowska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Stelmaszyk, Marcin Pałasz, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Maria Szarf, Maria Ewa Letki, Zofia Stanecka, Joanna Krzyżanek [128 s.]
86. A TO HISTORIA! Opowiadania z dziejów Polski – Kazimierz Szymeczko [168 s.]

Czerwiec - 3280 stron

Audiobooka oczywiście nie wliczyłam.
Ciekawe doświadczenie z tym audiobookiem. O istnieniu książki wiedziałam od dawna. Ale odpychał mnie fakt, że to jest audiobook.
Słuchanie różni się od czytania. Nie można wrócić do zdania X na stronie 50.
Przynajmniej dla mnie audiobook wymaga większego skupienia uwagi, większej koncentracji.
I ten podział na role!
Gdy byłam dzieckiem - lubiłam słuchać bajek. Czy to na kasetach, czy płytach. Teraz to się zmieniło. Preferuję wersję papierową (ewentualnie czytnik).
Ale nie powinno się deprecjonować audiobooków. Dla osób niesłyszących, dla osób zajętych ta forma jest fantastyczna.