piątek, 23 grudnia 2016

niedziela, 18 grudnia 2016

Praktyczny Pan

Data wydania: 21 października 2016
ISBN: 9788365479075
Liczba stron: 30


Książki Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel wypożyczam w ciemno. Gdybym miała dzieci - to pewne kupowałabym je w ciemno. Niedawno w bibliotece natknęłam się na tę oto książkę. O czym ta książka? Powiem krótko, w dwóch zdaniach:


Książka mówi o korzyściach z posiadania kota.
I o tym, że czasami warto jest być niepraktycznym ;)

piątek, 25 listopada 2016

Nie z tego świata...

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
Data wydania:19 lutego 2016
ISBN: 9788364682919
Liczba stron: 226

Książka przedstawia relacje byłych zakonnic, z różnym stażem życia zakonnego. Z tyłu jest wykaz, ile lat dana siostra była w zakonie. Najkrócej jest to 10 miesięcy [jest relacja], a najdłużej 23 lata. Aż szkoda, że nie ma relacji tej siostry. 23 lata to przecież pół życia. Mojego nawet mniej, niż pół, brak mi trochę do 40 ;) .
Zastanawiam się co napisać. Książka przedstawia bardzo negatywny obraz zakonów żeńskich. Studiowałam na KUL-u, studiowało tam dużo sióstr zakonnych. Niektóre nawet mam wśród znajomych na FB. Nie wyglądają na nieszczęśliwe. Wśród znajomych mam też księży i jednego ex-księdza.
Znam siostrę, która opuściła zgromadzenie, przed ostatecznymi ślubami. Zakochała się w koledze z roku. Są razem, mają dzieci.

Z drugiej strony jako aktywna osoba w Duszpasterstwie Akademickim zaobserwowałam dysonans pomiędzy życiem zakonników a sióstr zakonnych. Niemożliwością jest zobaczenie włosów siostry. Chodziłam na pielgrzymki. Na postojach klerycy jezuiccy wyskakiwali z habitów, siostra zakonna kisi się w habicie, nawet, jeśli upał przekracza 30'C. Ksiądz może nałożyć krótką koszulę, niektóre z nich mają "wejście" na koloratkę.
Na pielgrzymce byłam w grupie namiotowej. Z namiotu siostry wyskakiwały w habicie. Inni po polu namiotowym mogli chodzić w piżamce ;)
Ojciec - duszpasterz miał jeden dzień w tygodniu całkowicie do swojej dyspozycji. Jeden z nich miał w pobliżu chorego ojca, którego bez problemów odwiedzał.
Zapewne więc sporo rzeczy w tej książce jest prawdą, i wiele rzeczy w zakonach wymaga przemyśleń.
Ale nie widzę zakonnicy jako wojującej feministki. Chyba siostry w USA podane tu jako wzór poszły w drugą stronę. I nie chciałabym, żeby zakony w Polsce poszły w tę stronę, w końcu zakonnica musi być jakimś znakiem sprzeciwu.
Książka zainspirowała mnie do poszukiwań. Otóż w DA była taka piękna dziewczyna. I do tańca i do różańca, jak się mawia. Studiowała pedagogikę. Po skończonych studiach wstąpiła do Misjonarek Miłości. Zapragnęłam ją odszukać. Jest to prawie niemożliwe. Tylko w ogłoszeniach parafialnych znalazłam informację, że w 2015 roku złożyła śluby wieczyste.
Przeczytałam także, jak wygląda dzień takich sióstr. Otóż wstają one o 4:30 rano (ciekawe, czy wszędzie, siostry działają na 5 kontynentach). Zastanawiam się, czy mają choć 1 dzień w miesiącu, żeby się ot tak wyspać...

Zdaję sobie sprawę, że w zakonach może dochodzić do nadużyć.  Sama zaobserwowałam różnice pomiędzy stylem życia sióstr zakonnych i księży. Ale sięgając po książkę należy pamiętać, że napisała ją osoba, która nie darzy Kościoła sympatią. Napisała szereg artykułów na temat LGBTQ.

wtorek, 8 listopada 2016

Październik - bilans

Październik


145. Lawendowa czarownica - Katarzyna Borys [212 s.]
146. Kuna za kaloryferem - Adam Wajrak, Nuria Selva Fernandez [347 s.]
147. Lustra Johanny - Anna Czerwińska-Rydel [106 s.]
148. Drzwi : opowieść o św. Wojciechu - Anna Czerwińska-Rydel [84 s.]
149. Najdłuższa podróż - Nicholas Sparks [494 s.]
150. Kocie kłopoty grzecznego psa - Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz [160 s.]
151. Rywalki : Królowa i faworytka - Kiera Cass [208]
152. Historia Miksa, Maksa i Meks : Niezapomniane przygody kota o greckim profilu, myszy i chłopca, który z nimi mieszka - Luis Sepúlveda [75 s.]
153. Strasznie ważne bajki - Ewa Błaszczyk, Elżbieta Dzikowska, Marek Kamiński, Jurek Owsiak, Bożena Walter [44 s.]
154. Witaj córeczko! - Irena Landau [102]
155. Rutka - Joanna Fabicka [223 s.]
156. Basia i bałagan - Zofia Stanecka [24 s]
157. Harry Potter i przeklęte dziecko - Joanne Kathleen Rowling, Jack Thorne, John Tiffany [365 s.]
158. Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie - Andrzej Maleszka [240 s.]
159. Julka Wróbel i przygoda ze świnką - Megan McDonald [64 s.]
160. Cykor - Magda Kulus [64 s.]

Październik - 2.812
Rok 2016 - 31.931

Ciąg dalszy nastąpił

Ciąg dalszy nastąpił, czyli "Harry Potter i przeklęte dziecko".

Tytuł oryginału: Harry Potter and the Cursed Child
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Data wydania: 22 października 2016
ISBN: 9788380082281
Liczba stron: 368

Serię "Harry Potter" przeczytałam milion razy. Z niecierpliwością oczekiwałam na kolejny tom. W zasadzie pogodziłam się, że już nie powrócę do Hogwartu.
Okazuje się jednak, że póki żyje autor wszystko jest możliwe. I że ponownie powrócimy do Hogwartu. Zastanawiałam się, jak będzie wyglądała szkoła, w której uczą się dzieci Harrego, Rona i Hermiony. I o czym będzie książka, skoro Voldemort nie żyje.

O czym jest książka? Nie chcę spojlerować, więc określę to jednym słowem. CZAS. Książka jest o czasie.
Nie można zmienić przeszłości, a próba jej zmiany może przynieść negatywne skutki.
Gdybyśmy mieli możliwość cofnąć się w czasie i zabić Hitlera nie wiadomo jakie byłyby konsekwencje tego czynu. Może nastałby ktoś gorszy? A może wojna drążąca Europę trwałaby dziś?
Przy okazji poznałam parę alternatywnych historii "co by było gdyby..."
Dowiedziałam się, co główni bohaterzy robią po ukończeniu Hogwartu.

Są różne opinie o książce. Ja zaliczam się do fanów. Książka bardzo mnie się podobała i nie przeszkadzało mi to, że ma budowę dramatu. I przeczytałam bardzo szybko. A teraz oczekiwanie na film. A raczej filmy, mogę się założyć, że powstaną przynajmniej dwa. Przemawia za tym kasa, oraz to, że w dwóch częściach można zmieścić więcej wątków.

czwartek, 20 października 2016

Moje drzewko pomarańczowe

Wydawnictwo Muza
Tytuł oryginału: O Meu pe de Laranja Lima
Data wydania: 6 lutego 2008
ISBN: 9788374953191
Liczba stron: 192


Zézé urodził się w biednej, wielodzietnej rodzinie. Ma pięć lat. Często nie dostaje prezentów na Boże Narodzenie. Chłopak jest żywym srebrem, często wpada w tarapaty - co zwykle kończy się laniem.
Jest zdolnym i wrażliwym chłopcem, sam nauczył się czytać.
Smutne jest to, że tak małe dziecko myśli o tym, że nie powinno się urodzić, czy o rzuceniu się pod pociąg. Smutne jest to, że dziecko woli zamieszkać z kimś obcym, niż z rodzicami.
Zézé pragnie zamieszkać z Portugalem, obiecuje mu, że przestanie mówić słowo "dupa". Potem głęboko przeżywa jego śmierć.

Książka uczy jednego. Nie trzeba dziecka bić, żeby oduczyć je przeklinania. Wystarczy, rozmowa z osobą, która dziecko szanuje i uznaje za autorytet czy przyjaciela. Portugal uczy, rozmawia z Zeze, dlaczego nie powinno używać się takich słów jak "su...syn", "dupa" itp.

Książka ma dalsze części:
- "Rozpalmy słońce"
- "Na rozstajach"

poniedziałek, 17 października 2016

Kane i Abel

Wydawnictwo Czytelnik
Tytuł oryginału: Kane and Abel
Data wydania: 1991 (data przybliżona)
ISBN: 8307022517
liczba stron: 508

Książka "Kane i Abel" przedstawia historię dwóch mężczyzn urodzonych tego samego dnia w dwóch różnych miejscach na świecie. Przeznaczenie kilkukrotnie krzyżuje ich ścieżki w najtrudniejszych momentach życia.

William Lowell Kane jest synem bostońskiego milionera, a Abel Rosnovski (prawdziwe imię i nazwisko: Władek Koskiewicz) – ubogim emigrantem z Polski.

Obydwaj urodzili się w 1906 roku. Abel w podzielonej między zaborców Polsce. Jako dziecko był w niewoli niemieckiej, potem trafił do sowieckich łagrów, skąd udało mu się uciec. Po wielu perypetiach dotarł do USA, gdzie udało mu się zrealizować tzw. "amerykański sen" - z człowieka nie mającego ani grosza (czy raczej centa) w kieszeni stał się właścicielem rozwijającej się prężnie sieci hoteli "Baron".

W książkę wplecione sa elementy historyczne - katastrofa Titanica (na jego pokładzie ginie ojciec Williama), dwie wojny światowe, Wielki Kryzys w 1929 roku, zamach na prezydenta Kennedy.

Nie brak też elementów okrutnych - zbiorowego gwałtu sowieckich żołnierzy na młodziutkiej, polskiej dziewczynie - ukochanej siostry Władka (Abla) - Florentyny.
Drugim okrutnym momentem jest pokazanie, z czym się wiąże muzułmański szariat. Tylko dzięki interwencji pracownika ambasady brytyjskiej Władek (Abel) nie stracił ręki. Jego współtowarzysze mieli mniej szczęścia.

Książka jednym z motywów nawiązuje do "Romea i Julii" - dzieci dwóch zwaśnionych rodów zakochują się w sobie. Mimo sprzeciwu rodziców córka Abla i syn Williama pobierają się.

Historia Abla i Williama pokazuje, jak bezsensowna jest nienawiść, chęć zemsty i upór. Abel zrozumiał to zbyt późno, dopiero po śmierci Williama.
Gdy dowiedział się, że to William Kane uratował go w czasie kryzysu w 1929 roku i pożyczył mu dwa miliony dolarów - zrozumiał, że mogli być przyjaciółmi.

Do przeczytania książki zainspirował mnie film. Widziałam go jako dziecko. zapadła mi w pamięć historia Kane i Abla.
Książka jest dobra i mogę ją polecić.

Książka ma drugą część - "Córka marnotrawna". Są w niej opisane dzieje córki Abla. Jeszcze jej nie czytałam, jak wiele książek - ciągle jest w planach, jeśli czas pozwoli ;) 

sobota, 15 października 2016

Lustra Johanny

Wydawnictwo Muchomor
Data wydania: 26 listopada 2015
ISBN: 9788389774897
Liczba stron: 108

Książka opowiada o matce filozofa - Arthura Schopenhauera.
Johanna nie miała łatwo, miała być synem. Cóż, ojciec chyba nie doczekał upragnionego syna, po Johannie urodziły mu się jeszcze dwie córki.
Ale nie o tym ta książka. Jest to książka o kobiecie, która żyła w niełatwych dla kobiet czasach. Kobieta miała wyjść za mąż i się przygotowywać do tego. Cała nauka też ją do tego przygotowywała.
Jeżeli kobieta chciała coś więcej - musiała walczyć i liczyć na wsparcie rodziny. Na przykład, że łaskawie zezwolą, żeby uczyła się języków obcych - francuskiego, angielskiego...
Johanna miała to szczęście. Była też pisarką, ale jej twórczości nie znam.

Bardzo ciekawe są aspekty medyczne książki - gdy w mieście wybuchła epidemia czarnej ospy matka Johanny postanowiła uodpornić swoje córki i je zaszczepić.
Dieta, a potem szczepienie zakażoną ropą - ciekawą technikę stosowali lekarze ;)

Mam mieszane uczucia odnośnie oprawy graficznej książki. Bardzo podobał mi się motyw lustrzany, odbicia lustrzane tytułów. Jeśli idzie o wersję komiksowo-obrazkową to raczej nie jestem zwolenniczką takiej formy książki. Być może do kogoś to trafi. 
Mimo nieodpowiadającej mi szacie graficznej książkę oceniam na plusm

środa, 12 października 2016

Filmowo




Około pół roku temu wygrałam w bibliotece abonament na dzieła multimedialne. Za wypożyczanie filmów póki co trzeba płacić - 30 zł (pół roku) lub 50 zł (rok). Z filmami byłam na bakier, chciałam to nadrobić. Wypożyczałam stare filmy, jak i nowości. Do nowości należy film "Dobry Dinozaur" .

Film ten zbiera sporo negatywnych opinii. Mnie się jednak podobał. Jest całkiem przyjemny.
Około 65 mln lat temu w Ziemię rąbnęła asteroida. A co by było gdyby tylko musnęła o Ziemię? Jak wyglądałby dzisiejszy świat? Czy żyłyby dinozaury? Film "Dobry dinozaur" jest bajkową fantazją na ten temat.
Film "Dobry dinozaur" to piękna historia opowiadająca o pokonywaniu własnego strachu i własnych słabości.
A także o tym, że każda istota potrzebuje towarzystwa własnego gatunku. Człowiek rozwija się w towarzystwie człowieka, pies psa, kot kota. Znam to z własnych doświadczeń. Moja sunia Kropka bardzo lubi bawić się z innymi psami.
W bajce jest taki moment, że dinozaur Arlo nie pozwala Bąblowi odejść. W imię źle pojętej miłości chce go zawłaszczyć. Ta decyzja ma pewne konsekwencje, ale o tym już w filmie.

Oczywiście, współpraca i przyjaźń pomiędzy gatunkami jest możliwa.
Było czasami ciut strasznie - zawsze istniały mniej przyjazne zwierzęta, tu np. pterodaktylo-podobne stwory.

wtorek, 11 października 2016

Opowieść o św. Wojciechu

Wydawnictwo Muchomor
Data wydania: 9 maja 2016
ISBN: 9788389774941
liczba stron:84

Bardzo ciekawa książka opisująca życie św. Wojciecha. Przeznaczona jest dla młodszych czytelników.
Książka podzielona jest na sceny, każda scena opisuje jedną z kwater Drzwi Gnieźnieńskich i zarazem jest kadrem z życia św. Wojciecha.
Książka jest osadzona w realiach historycznych, na końcu każdej strony czerwoną czcionką podane są ważne wydarzenia z historii Europy, które wydarzyły się za życia św. Wojciecha (między innymi chrzest Polski).
Polecam.

źródło

poniedziałek, 10 października 2016

Sierpień i wrzesień - bilans

Taki mały, dwumiesięczny bilansik. Dużo książek dla dzieci, kilka dla dorosłych...

SIERPIEŃ

97. Nie chciałbyś być egipską mumią. Obrzydliwe rzeczy, o których wolałbyś nie wiedzieć - David Stewart [32 s.]
98. Nie chciałbyś być rzymskim gladiatorem! Przerażające rzeczy, o których wolałbyś nie wiedzieć - John Malam [32 s.]
99. Nie chciałbyś być greckim atletą! Wyścigi, w których nie chciałbyś brać udziału - Michael Ford [32 s.]
100. Nie chciałbyś pracować jako budowniczy piramid! To niebezpieczne zajęcie, którego wolałbyś raczej uniknąć - Jacqueline Morley [32 s.]
101. Polskie morderczynie - Katarzyna Bonda [400 s.]
102. "Piórem czy mieczem : Opowieść o Henryku Sienkiewiczu" – Anna Czerwińska-Rydel [112 s.]
103. "Córka kota Salomona : Kotka, która leczy serca" - Sheila Jeffries [268 s.]
104. Pan Pierdziołka spadł ze stołka - praca zbiorowa [47 s.]
105. Nieśmiałek - Sylwia Chutnik [26 s.]
106. Uwierzyłbyś że... w roku umiejętność czytania mogła uratować życie?! To i inne zalety nauki - Richard Platt [48 s.]
107. Uwierzyłbyś że... u Majów przegrywający w piłkę byli zabijani?! To i inne niebezpieczne rozgrywki - Richard Platt [48 s.]
108. Uwierzyłbyś że... cyrkowe konie potrafią liczyć?! To i inne niezwykłe rozgrywki - Richard Platt [48 s.]
109. Śladami Neli. Przez dżunglę, morza i oceany - Nela [200 s.]
110. Kuba. Autobiografia - Małgorzata Domagalik, Jakub Błaszczykowski [364 s]
111. Funia, kicia i cała reszta – Andrzej Grabowski [209 s.]
112. Pieski, kotki, niespodzianki – Franciszek Klimek [49 s.]
113. O słodkiej królewnie i pięknym księciu – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [40 s.]
114. Królewna – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [26 s.]
115. Gębolud – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [30 s.]
116. Rozmowy ze świnką Halinką – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [83 s.]
117. Nowe przygody grzecznego psa – Wojciech Cesarz [173 s.]
118. Z tatą w przyrodę – Wojciech Mikołuszko [95 s.]
119. Wielkie pytania małych ludzi – Wojciech Mikołuszko [111 s.]
120. Wierszyki domowe – Michał Rusinek [180 s.]
121. Sznurkowa historia – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [40 s.]
Sierpień - 2.725 stron
Rok 2016 - 26.186 stron



WRZESIEŃ

122. Przy kominku – Antonina Domańska [173 s.]
123. Cudaczek Wyśmiewaczek – Julia Duszyńska [78 s.]
124. Kto to widział! – Irena Landau [102 s.]
125. W domu najlepiej – Scott i Kimberly Hahn [255 s.]
126. Wszystko za Everest – Jon Krakauer [419 s.]
127. Pokój – Emma Donoghue [404 s.]
128. Szkoła wampirków. Fałszywy wampir - Jackie Niebisch [92 s.]
129. Marcelka i szkolne sprawy - Marcin Pałasz [96 s.]
130. Dasz radę Marcelko - Marcin Pałasz [95 s.]
131. Wierszyki rodzinne - Michał Rusinek [158 s.]
132. Mamo, boję się szkoły - Giovanna Ramera [32 s.]
133. Mamo, ja chcę pomarzyć! - Guido Quarzo [30 s.]
134. Dlaczego tatuś krzyczy - Fulvia degl'Innocenti [24 s.]
135. To nie twoja wina - Maria Adele Garavaglia [29 s.]
136. Czy silniejszy zawsze zwycięża? - Maria Adele Garavaglia, Cristina Cerretti [30 s.]
137. Pocałunek ślimaka - Fabrizia Poluzzi, Brunella Baldi [32 s.]
138. Lila i bestia z szafy - Joanna Jung [32 s.]
139. Filip - mały wiercipięta - Rosemarie Künzler-Behncke, Manfred Tophoven [29 s.]
140. Paulinka żegna się ze smoczkiem - Christiane Wittenburg, Eva Spanjardt [31 s.]
141. Szkoła jest naprawdę super! - Dorota Skwark [33 s.]
142. Horror! Czyli skąd się biorą dzieci – Grzegorz Kasdepke [60 s.]
143. Florka. Mejle do Klemensa – Roksana Jędrzejewska-Wróbel [56 s.]
144. Haczyk – Emilia Kiereś [224 s.]
Wrzesień - 2.933 stron
Rok 2016 - 29.119 stron

niedziela, 9 października 2016

Kuna za kaloryferem

Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-268-0504-2
Liczba stron: 352


Fantastyczna książka!
Zdjęcia + ilustracje są cool :D
Autor wraz z żoną mieszka w Teremiskach, w wiosce położonej w puszczy Białowieskiej.
Zajmuje się opieką nad osieroconymi, pokrzywdzonymi przez los dzikimi zwierzętami. I o tym jest ta książka. Przez jego dom przewinęły się kuny, wydra, nietoperz, bociany, sowy i parę innych ptaków.
Miałam sporo śmiechu, ale i czasami było smutno. Nie każde dzikie zwierzę da się uratować.
Takie dzikie zwierzę wprowadza trochę zamieszania, zwłaszcza, kiedy mieszka w domu.

"Do was mamy prośbę. Jeżeli nie jest to absolutnie konieczne, nie próbujcie hodować dzikich zwierzaków w domu. To bardzo trudne zadanie, a miejsce dzikich zwierząt nie jest w naszych domach, tylko w lasach i łąkach. Zwierzak wychowany przez człowieka, który nie ma pojęcia, jak z nim postępować, nigdy nie wróci do natury, a z ludźmi nie będzie szczęśliwy. Dlatego, gdy znajdziecie jakiegoś zwierzęcego malucha, nie zabierajcie go ze sobą, zanim w stu procentach się nie upewnicie, że jest w tarapatach.
Niestety, większość młodych zwierząt zabierana jest z lasów, pól i łąk zupełnie bez powodu. Zwykle ich rodzice przyglądają się z ukrycia, jak zabieramy ich pociechę, i nie jest to ani dla pociechy, ani dla rodziców przyjemne. Jeżeli zwierzaka trzeba zabrać, to najlepiej oddać go do ogrodu zoologicznego. Tam pracują ludzie, którzy   na pewno będą w stanie lepiej mu pomóc niż my". [s. 340]

niedziela, 2 października 2016

Pokój

Tytuł oryginału: Room
Tłumaczenie: Ewa Borówka
Data wydania: 27 stycznia 2016
ISBN: 9788379996858
Liczba stron: 408


Uzupełnienie filmu, bo najpierw był film. Film mnie poruszył, książka jakoś mniej.
Podobno inspiracją dla tej książki była historia Josefa Frilzla.
Od razu wygooglowałam nazwisko tego pana.
Cóż, jakiś związek jest - więzienie kobiety i wykorzystywanie jej seksualnie. Nie ma drastycznych opisów gwałtu, opis ogranicza się do tego, że łóżko trzeszczy, słyszy to pięcioletni Jack.
Oczywiście sąsiedzi nic nie wiedzą, a wysoki żywopłot tłumaczą prawem do posiadania prywatności. W sumie nic w tym dziwnego, normalna osoba nie myszkuje sąsiadowi po kątach.
Książka nie dotyczy związku kazirodczego - Josef F. gwałcił córkę. Pomiędzy Starym Nickiem a główną bohaterką nie ma związku. Ot, facet porwał dziewczynę z ulicy.
Dużą rolę w książce odgrywa pięcioletni Jack. To on jest narratorem książki. To za jego sprawą mama wydostaje się z więzienia. Podobała mi się filmowa scena ucieczki. Obraz tym razem przemówił bardziej.
Niektórych drażnił język książki, mnie nie (dziecko - narrator, specyficzna pisownia niektórych wyrazów).
Książka jest dobra, nie jest to jednak najlepsza książka, jaką czytałam. Być może do niej wrócę - życie pokaże.


Niestety, takie historie dzieją się naprawdę. Nie wiadomo, ile poszukiwanych dziewczyn tkwi w takich więzieniach...

niedziela, 25 września 2016

Książki, które polecam [nie tylko] dzieciom

Data wydania: 2015
ISBN: 9788377632956
Liczba stron: 96
Bardzo lubię książki pana Wojciecha Mikołuszki.

"Przyroda nie zabiera nam czasu, ona nam go rozszerza" [s.92]

Autor opisuje 43 spotkania z przyrodą, jakie odbył ze swoimi dziećmi (sztuk 3).
W ciągu roku. Da się? Da się.

Książka jest bardzo fajna. Pokazuje, jak przyjemnie i pożytecznie można spędzać czas razem z dziećmi.
Czasem żałowałam, że pan Wojciech nie jest moim tatą. Z moim nie mogłam pozwolić sobie na takie wyprawy. Żałuję także, że najprawdopodobniej nie będę miała dzieci i nie będę mieć komu czytać i kupować takich książek.

A tak książka wygląda w środku. Przykładowe strony. Więcej niestety nie będzie ;)



Drugą przeczytaną przeze mnie w tym roku książką Wojciecha Mikołuszki jest książka "Wielkie pytania małych ludzi".
Data wydania: 28 maja 2014
ISBN: 9788326813429
Liczba stron: 117
Nie będę jej omawiać - wypisze tylko pytania dzieci, na które odpowiedział pan Wojciech. Trochę mniej podobały mi się ilustracje ( pozostałych książkach uważam, że są lepsze), ale mimo wszystko książkę polecam. Nawet dorośli nie znają odpowiedzi na niektóre zagadnienia.
Książka odpowiada na następujące pytania:

1. Czy pan naprawdę istnieje?
2. Jak wygląda NIC?
3. Dlaczego samochody jeżdżą?
4. Po co wymyślono czas?
5. Dlaczego woda w morzu jest słona?
6. Jak lew ma na nazwisko?
7. Dlaczego nie można samemu się połaskotać?
8. Dlaczego piana w coli opada, a w piwie nie?
9. Gdzie leci woda z sedesu z tą kupa i sikami?
10. Dlaczego były dinozaury?
11. Dlaczego śnieg jest biały, a lód przeźroczysty?
12. Dlaczego tęcza tworzy półkole?
13. Skąd się biorą nasiona kwiatów?
14. Jak powstały woda i Ziemia?
15. Dlaczego ludzie nie mają skrzydeł?
16. Jak działają czułki mrówek?
17. Dlaczego pomidor jest warzywem, skoro powstaje jak owoc?
18. Czy mech jest miękki, jeśli się go nie dotknie?
19. Dlaczego mówimy gęsia a nie kacza skórka?
20. Kto karmi smoka?
21. Po co żyjemy, skoro umieramy?
22. Dlaczego w czasie podskoku Ziemia nie ucieka nam spod nóg?
23. Co się myśli, jak się nie myśli?
24. Czy istniały ptaki zdolne pożerać małe dzieci?
25. Dlaczego panie nie mają wąsów?
26. Kto pierwszy włożył nogę do oceanu?
27. Dlaczego zimą mamy czym oddychać, a nie mamy zielonego pojęcia?
28. Dlaczego włosy się kręcą?
29. Co by się stało z Ziemia, gdyby wpadła do czarnej dziury?
30. Jak smakuje chmura?
31. Ilu ludzi było na początku i jakimi językami mówili?
32. Dlaczego muzyka wesoła jest wesoła a smutna – smutna?
33. Dlaczego kupa ptaka jest biała, a psa – czarna?
34. Dlaczego nie ma małych baobabów?
35. Dlaczego w wannie powstaje wir, gdy wypuszcza się wodę?
36. Po co człowiek ma temperaturę 36,6 stopnia?
37. Jak dinozaury radziły sobie z trąbami powietrznymi?
38. Dlaczego, żeby urodziło się dziecko wystarczy mama i tata i już nikogo więcej nie trzeba?
39. Czy można przejść pod łukiem tęczy?
40. Czy głowa kleszcza jest twardsza od młotka?
41. Dlaczego lekarstwa są niedobre?
42. Dlaczego ja muszę chodzić do fryzjera, a kot Tofik nie?
43. Dlaczego w ciemności nie widać kolorów?
44. Czy bliźniaki płaczą w tym samym momencie?
45. Co i jak widzi kameleon?
46. Po co kocurom są sutki?
47. Czy krew pachnie ładnie, czy brzydko?
48. Ile waży Ziemia?
49. Czy zwierzęta popełniają samobójstwo?
50. Co by było, gdyby nie było chorób?
51. Dlaczego naukowcy są mądrzy?


Zagadnienia są dobrze wyjaśnione. Szkoda tylko, że pamięć jest ulotna i trudno to wszystko zapamiętać.



środa, 21 września 2016

Sznurkowa historia

Data wydania: 2012
ISBN: 9788361824466
Liczba stron: 40


Historia zwykłego sznurka. Sznurek został kupiony w sklepie papierniczym przez sześcioletnią Mariannę. Dziewczynka obwiązała nim paczkę i wysłała dziadkowi. Jest to też opowieść o nie-potrzebnych rzeczach, które chowamy do szafy, bo a nuż kiedyś się przydadzą...

I o dzieciach, które potrafią starym rzeczom nadać nowe życie.

Ciekawie opowiedziana, ładnie ilustrowana książka dla młodszych dzieci.

poniedziałek, 19 września 2016

Góry, góry...

Tłumaczenie: Krystyna Palmowska
Tytuł oryginału: Into Thin Air
Data wydania: 23 września 2015
ISBN: 9788380491472
Liczba stron: 419

Ciekawa, a zarazem ciężka książka. Jest to relacja z wyprawy na Mount Everest w roku 1996. Dużo nazwisk i nazw poszczególnych partii (części Everestu) – Icefall, uskok Hilarego, itp.

Dlaczego ludzie wspinają się na Everest? 
- "Ponieważ istnieje" [Mallory]


Dawno, dawno temu kupiłam przewodnik po Nepalu (kolekcja Wyborczej, Podróże marzeń)
Nepal – było więc i o Evereście. Było o trekkingu. I tak sobie zamarzyłam, ze może kiedyś jakiś prosty szlak (o zdobyciu szczytu nie mam co marzyć). 
Książka „Wszystko za Everest” pozbawiła mnie złudzeń. Himalaje są bardzo niebezpieczne. A Everest nie wybacza najmniejszego błędu. 


„Mówię ci, rozpracowaliśmy problem dużego E, omotaliśmy tę górę. Zbudowaliśmy ‘żółtą brukowaną drogę’ do szczęścia aż na sam szczyt”. 
Taka droga niestety nie istnieje, a Góra srogo każe pyszałków. Gina tam i wytrawni wspinacze. Tacy, którym Everestu brakuje do zdobycia Korony Ziemi.
I Szerpowie giną w czasie wyprawy. 

„Żeby wejść na Everest trzeba być niezwykle zmotywowanym, lecz jeśli przesadzisz z siłą motywacji, narażasz się na śmierć. Co więcej, powyżej poziomu 7900 metrów granica między słusznym zapałem i lekkomyślną ‘gorączką szczytową’ staje się niebezpiecznie wąska. Dlatego też zbocza Everestu usłane są zwłokami alpinistów” [s. 245]
Nie bardzo rozumiem, jak można zrezygnować z wejścia, jeśli ma się tylko 100 m. do szczytu. Ale ja nie byłam na Evereście. Maksymalna wysokość, na jakiej byłam to około 2500 m.

„Sądzimy, ze ludzie płacą nam za to, żebyśmy podejmowali słuszne decyzje, ale tak naprawdę ludzie płacą nam za to, żeby dostać się na szczyt” [s.303]
Nie dziwię się, wybulić ~100 tys. $ i zrezygnować tuż przed szczytem...


„Przeciętni śmiertelnicy marzący o Evereście powinni mieć na uwadze, że jeśli w strefie śmierci sprawy przyjmą niekorzystny obrót – a wcześniej czy później zawsze się tak dzieje – nawet najlepsi przewodnicy świata mogą nie zdołać uratować im życia. Co więcej, jak pokazały wydarzenia tego roku [1996] najsilniejsi przewodnicy światowej sławy mogą nie być w stanie uratować nawet samych siebie. Czwórka moich przyjaciół zginęła nie dlatego, że system Roba Halla był wadliwy. Tak naprawdę nikt nie miał lepszego. Zginęli dlatego, że na Evereście, w zderzeniu z rzeczywistością nawet najlepsze systemy ulegają totalnemu załamaniu, mszcząc się na swoich autorach”. [s.363]
Jedną z najsmutniejszych części książki było to, jak ledwo żywi i piekielnie zmęczeni uczestnicy wyprawy natknęli się na (ledwo) żywych towarzyszy (np. Yasuko Namba) i podjęli decyzję o pozostawieniu ich na stoku.

O, w tym momencie rezygnuję ze wspinaczki. Mdli mnie od samego patrzenia. [Shrek, ja w dół patrzę ;) ]
źródło



czwartek, 15 września 2016

Cudaczek-Wyśmiewaczek

Znalezione obrazy dla zapytania cudaczek wyśmiewaczek
Wydawnictwo Siedmioróg
Data wydania: 2012
ISBN: 9788375689693
Liczba stron: 80

Bardzo chciałam powrócić do tej książki, przypomnieć ją sobie, ponieważ jako małej dziewczynce podobała mi się.
Jest to jedna z pierwszych samodzielnie przeczytanych książek.
Akurat byłam u dzieciatej koleżanki i chyba zachęciłam ją do wypożyczenia. Dziesięcioletniej dziewczynce spodobała się ta historia, zna fragmenty.

Uważam, że historia ma morał:
- przemiana dzieci, które postanawiają się nie złościć
- przemiana samego Cudaczka-Wyśmiewaczka i jego odkrycie, że ma serce. I że czynienie dobra jest przyjemnie.

Warto się zastanowić, czy w naszych włosach nie siedzi takie złośliwe licho i czy z nas dorosłych nie śmieje się do rozpuku. Bo złoszczenie, fochy to nie tylko domena dzieci. Dorośli krzyczą na ekspedientkę, ekspedientka strzela fochy na klientów, itp.
A najprzyjemniej takim stworkom powinno być na Wiejskiej i to niezależnie od układu sił przebywających tam ;)

niedziela, 4 września 2016

Koty, koty....

Salomon : kot, który leczył dusze
Tłumaczenie: Joanna NAŁĘCZ
Tytuł oryginału: Solomon's Tale
Data wydania: 12 października 2015
ISBN: 9788324154531
Liczba stron: 240

Takie czytadełko. Nawet przyjemne. Lubię od czasu do czasu przeczytać coś krótkiego i mniej wymagającego. Książkę dobrze się czytało, mimo, że trochę trąci New Age. Ta inna filozofia jest wyczuwalna - są duchy, świetliste koty, opiekuńcze anioły i reinkarnacja. Salomon jest w zaświatach. Decyduje się powrócić do swojej dawnej pani (teraz już dorosłej) przeżywającej problemy małżeńskie i rodzinne. Koty są trochę upersonifikowane. Doskonale orientują się w relacjach międzyludzkich.
Zawsze mi smutno, kiedy zwierzę odchodzi.

Córka kota Salomona : kotka, która leczy serca


Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Tytuł oryginału: Solomon's Kitten
Data wydania: 18 lutego 2016
ISBN: 9788324157334
liczba stron: 272



Podobnie jak w książce o kocie Salomonie mamy tu reinkarnację, zaświaty, w których mieszkają Anioły, Świetliste Koty i inni, co przeszli za Tęczowy Most. . Kot może zdecydować, czy chce powrócić na ziemię. W naszym świecie są uzdrowicielki rozmawiające ze zwierzętami, a każda żywa istota ma aurę. Koty ją widzą i rozpoznają. W misji kotce pomaga opiekuńczy Anioł.
Kotka  Tallulah decyduje się powrócić. Rodzi się ponownie, by pomóc nastolatce, która urodziła dziecko. Dziewczyna chce zrobić coś złego. Nie będę wdawać się w szczegóły. Kotka - bohaterka tej książki jest córką kota Salomona.
Nawet znośne czytadło. Wzruszają mnie książki o zwierzętach. Ta też mnie wzruszyła, mimo, tej całej filozofii, której nie podzielam.




Portal Lubimy czytać podpowiada, że jest jeszcze książka o synu kota Salomona.
Jeśli będzie w bibliotece, to po nią sięgnę.

wtorek, 16 sierpnia 2016

Brzydki tytuł


Data wydania: 2012
ISBN: 9788377851128
Liczba stron: 48


O tym, że istnieje książka o takim tytule obiło mi się o uszy. Niezbyt ładnym tytule, rażącym słuch estetyka.
Czasami wypożyczam książki ot tak - zobaczę tytuł w bibliotece, książka przyciągnie mój wzrok. Tak było i w tym przypadku.
Co zawiera książka? Już sama okładka mówi: powtarzanki i śpiewanki.

"Siedzi baba na cmentarzu
Trzyma nogi w kałamarzu
Przyszedł duch - babę w brzuch
Baba fik, a duch znikł"


Książka zawiera różnorakie wierszyki i wyliczanki.
Wiele z nich znałam w dzieciństwie.Razem z innymi dziećmi śpiewałam "Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę...".
Niektóre z wyliczanek znałam trochę w innej formie.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Nieśmiałek


Data wydania: 30 września 2014
ISBN: 9788377586990
Liczba stron: 32



Książka opowiada o nieśmiałym chłopcu, który boi się odezwać. Z klasówek dostaje same szóstki, a gdy odpowiada przy tablicy nie jest w stanie wydusić słowa.
W książce zaakcentowana jest rola nauczyciela, który może bardzo pomóc takiemu Nieśmiałkowi.
Szkoda, że książka jest taka krótka i pani Sylwia nie pociągnęła tego tematu jeszcze trochę.


Bardzo podobają mi się ilustracje pani Jony Jung. To już kolejna książka, w których mam przyjemność je podziwiać

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Wielkomilud albo BFG

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Tytuł oryginału: The BFG
Data wydania: 1991
ISBN: 8385085017
Liczba stron: 192

To na podstawie tej książki S. Spielberg nakręcił film. Jeszcze go nie widziałam. Ale po lekturze książki mam na film ochotę, zwłaszcza, że słyszę dobre zdania na temat filmu.
Książka trochę horrorowata ;) - o olbrzymach, które robią nocne wypady i pożerają ludzi. Wszystkie, poza jednym. Fajnie się czytało, jak smakują poszczególne nacje :D
Mieszkańcy Cholewic - strzeżcie się! ;)
Moi rodacy w Anglii też nie są bezpieczni :P
Do takiego groźnego świata trafia mała Zosia.
Książka jest horrorowata, ale i zabawna. Zabawna przez swój specyficzny język.
Wielkomilud ma talent do przekręcania słów.
Fajne imiona maja te olbrzymy - Kościochrup, Ludodław, Gardziełgryz... ;)
Jeszcze jest cudowna Kraina Snów, choć i tam trzeba uważać, ponieważ wśród miłych snów [mrzonżoninek] można złowić jakiś koszmar [korciśpioch].
Spotkałam się z opinią, że to wydanie, które wypożyczyłam nie jest najlepsze, jeśli chodzi o ilustracje.
Książkę ilustrował Franciszek Maśluszczak, a podobno dużo lepsze są ilustracje Quentina Blake'a.
Tłumaczył Michał Kłobukowski.

piątek, 5 sierpnia 2016

Nieobecny lipiec...

Nieobecny lipiec. Żadnego postu.
Najpierw złapałam wirusa komputerowego, potem siadł mi procesor. Poza tym wizyta rodziny. Siostra, chrześniak, ciocia. W dostępie do komputera przegrywałam z siostrą i dziesięciolatkiem. Ale znalazłam trochę czasu na czytanie. Wprawdzie nie jest to zbyt imponujący wynik, zwłaszcza, jesli idzie o ilość przeczytanych stron. Ale źle też nie jest. Przeczytałam jedną, nieznaną mi do tej pory książkę Astrid Lindgren. Postąpiłam zgodnie z zasadą "najpierw książka, potem film" (choć nie zawsze tak postępuję) i sięgnęłam po "Wielkomiluda" znanego także jako "BFG". Przeczytałam kolejną książkę Frances Hodgson Burnett (napis romans trochę mnie zraził, ale postanowiłam zasugerować się nazwiskiem). Kolejna książka z cyklu "Cała Polska czyta dzieciom" ("Momo") - chyba tylko jedna z tego cyklu mi została. No i Szymon Hołownia. Najnowsza pozycja. Przeczytam wszystko, co napisze :)
LIPIEC
87. Kerstin i ja - Astrid Lindgren [167 s.]
88. Wielkomilud [BFG/BFO] - Roald Dahl [188 s.]
89. Wielkie małe kobietki - Aleksandra Polewska [119 s.]
90. Mali bohaterowie - Barbara Gawryluk [69 s.]
91. Czarownica. Prawdziwa historia Diaboliny - adaptacja: Elizabeth Rudnick [270 s.]
92. "Momo albo osobliwa historia o złodziejach czasu i dziewczynce, która odzyskała dla ludzi skradziony im czas" - Michael Ende [223 s.]
93. Panna szlachetnego rodu - Frances Hodgson Burnett [176 s.]
94. Powrót Bartusia, czyli Co to znaczy… po raz drugi – Grzegorz Kasdepke [126 s.]
95. Salomon : kot, który leczył dusze – Sheila Jeffries [240 s.]
96. 36 i 6 sposobów na to, jak uniknąć życiowej gorączki, czyli Katechizm według Szymona Hołowni [360 s.]

Lipiec - 1.938 stron
Rok 2016 - 23.461 stron

środa, 3 sierpnia 2016

Momo

"Momo albo osobliwa historia o złodziejach czasu i dziewczynce, która odzyskała dla ludzi skradziony im czas" 



Tytuł oryginału: Momo
oder Die seltsame Geschichte von den Zeit-Dieben und von dem Kind,
das den Menschen die gestohlene Zeit zurückbrachte

Tłumaczenie: Teresa Jętkiewicz
Data wydania: 19 grudnia 2007
ISBN: 9788361174166
Liczba stron: 22
3


Piękna książka opowiadająca o sensie i wartości Czasu. O tym, że chwile darowane drugiemu człowiekowi, czy spędzone na zabawie w rzeczywistości nigdy nie są czasem straconym, a pieniądze szczęścia nie dają. 

O tym, że nie zawsze warto jest więcej mieć i mieć.
Niestety, zbyt wielu ludzi zachowuje się tak, jakby odwiedzili ich Szarzy Panowie.

niedziela, 3 lipca 2016

Czerwiec - bilans i audiobook


CZERWIEC
67. Tydzień Konstancji - Olga Masiuk [128 s.]
68. Lewy. Chłopak, który zachwycił cały świat - Yvette Żółtowska-Darska [216 s.]
69. 19 razy Katherine - John Green [303 s.]
70. Księżniczki nieco zakręcone – Piret Raud [106 s.]
71. Zuzanka z pistacjowego domu – Barbara Gawryluk [117 s.]
72. Figa – Maria Buyno-Arctowa [155 s.]
73. Moja Afryka – Kinga Choszcz [351 s.]
74. Kuba i Buba w szpitalu, czyli o prawach dziecka pacjenta niemal wszystko! - Grzegorz Kasdepke [143 s.]
75. Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci - Grzegorz Kasdepke [158 s.]
76. "45 puknięć w głowę : słowa i pojęcia, które watro znać" - Grzegorz Kasdepke [141 s.]
77. Szału nie ma, jest rak - Jan Kaczkowski [140 s.]
78. Szkoła Czarów i inne opowieści – Michael Ende [269 s.]
79. Z przysłowiami za pan brat – Renata Piątkowska [123 s.]
80. Fochy fortuny czyli niezwykły słownik Kuby i Buby – Grzegorz Kasdepke (111 s.)
81. Kacperiada. Opowiadania nie tylko dla łobuzów – Grzegorz Kasdepke [72 s.]
82. Rywalki – Kiera Cass [224 s.]
83. Grunt pod nogami – Jan Kaczkowski [227 s.]
84. O zaletach i wadach komputeryzacji piekła – Mieczysław Maliński [audiobook]
85. 12 ważnych praw - Anna Onichimowska, Renata Piątkowska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Stelmaszyk, Marcin Pałasz, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Maria Szarf, Maria Ewa Letki, Zofia Stanecka, Joanna Krzyżanek [128 s.]
86. A TO HISTORIA! Opowiadania z dziejów Polski – Kazimierz Szymeczko [168 s.]

Czerwiec - 3280 stron

Audiobooka oczywiście nie wliczyłam.
Ciekawe doświadczenie z tym audiobookiem. O istnieniu książki wiedziałam od dawna. Ale odpychał mnie fakt, że to jest audiobook.
Słuchanie różni się od czytania. Nie można wrócić do zdania X na stronie 50.
Przynajmniej dla mnie audiobook wymaga większego skupienia uwagi, większej koncentracji.
I ten podział na role!
Gdy byłam dzieckiem - lubiłam słuchać bajek. Czy to na kasetach, czy płytach. Teraz to się zmieniło. Preferuję wersję papierową (ewentualnie czytnik).
Ale nie powinno się deprecjonować audiobooków. Dla osób niesłyszących, dla osób zajętych ta forma jest fantastyczna.

piątek, 24 czerwca 2016

Szkoła Czarów

Wydawnictwo Znak
Tłumaczenie: Emilia Bielicka
Tytuł oryginału: Die Zauberschule und andere Geschichten
Data wydania: 19 kwietnia 2010
ISBN: 978-83-240-1356-2
Liczba stron: 296

To moja pierwsza książka Michaela Ende.
Jest to zbiór opowiadań, każde można traktować oddzielnie.
Zaczarował mnie wstęp książki:
"Wszyscy członkowie naszej rodziny, od najstarszego do najmłodszego cierpią na tę samą niewinną manię, a jest to mania czytania. Nikt z nas nie da się nakłonić do tego, by z jakiejkolwiek przyczyny odłożyć na chwilę książkę i zająć się czymś innym, choćby najbardziej pilnym i niecierpiącym zwłoki [...]."

Na książkę składają się opowiadania:
1. Tytułowe opowiadanie "Szkoła Czarów" Zastanawiam się, czy nie zainspirowało ono J.K.Rowling ;)
A czarowanie nie jest bezpieczne, przekonują się o tym Mug i Mali.
2. Tranquilla Guzdrałła, żółw nieugięty.
Podobała mi się jej determinacja i wiara w to, że zdąży na ślub króla zwierząt. Szła niestrudzenie "krok po kroku", mimo, że inne zwierzęta naśmiewały się z niej
3. Gałgankowy Pajacyk
4. Sekret małej Lenki.
Dzieci czasami chcą rządzić rodzicami. To opowiadanie w sposób obrazowy pokazuje, do czego to może doprowadzić.
5. Opowieść o najważniejszym życzeniu
O tym, że mieć wszystko to wcale niefajnie, a życie nabiera uroku, gdy mamy jakieś marzenie do spełnienia.
6. Gustaw Gruboskórny albo nagi nosorożec
7. Nic nie szkodzi
A właśnie, że szkodzi. Najbardziej irytujące opowiadanie o zarozumiałym bachorze.
8. Gromkokichaj i Wnospocałuj
Trochę zakręcone i surrealistyczne opowiadanie o braciach - bliźniakach i pewnym podróżniku, ale jest ok.
9. Wiluś Pytek Pytalski. Zwariowane opowiastki dla małych ciekawskich
10. Monika maluje arcydzieło
11. Opowieść o wazie do zupy i wazowej łyżce
Jedno z najfajniejszych opowiadań. Trochę podobne do Ronji, córki rozbójnika. Są dwie rodziny królewskie, jednej rodzi się syn, drogiej córka. Rozzłoszczona wróżka, której zapomnieli zaprosić na chrzciny jednej rodzinie daje czarodziejską wazę, drugiej czarodziejska łyżkę.
Te dwa przedmioty nie mogą istnieć oddzielnie, ponieważ, tylko wtedy, gdy włoży się łyżkę do wazy można wyczarować wyśmienitą zupę i waza zawsze będzie pełna.
12. Pluszowy miś i inne zwierzęta
O pluszowym niedźwiadku, który zastanawiał się po co żyje. Wyruszył na wyprawę i pytał o to inne napotykane po drodze zwierzęta.
13. Długa droga do Santa Cruz
Też fajna historia. Opowiadanie o ośmioletnim Heniu. Ma młodszą siostrzyczkę i wydaje mu się, że rodzice go nie kochają. Czuje się opuszczony. W deszczowy dzień udaje się w drogę do szkoły. Po drodze fantazjuje.
Trochę metaforyczne opowiadanie o tym, że wielu z nas odbyło swoją drogę do Santa Cruz.
14. Filemon Fałdziasty
W sam raz na EURO. O słoniu i zarozumiałych owadach zamieszkujących Zwał Błotnych Wodorostów. I o nietypowym wyniku zakończonym wynikiem 0:108 dla ZBW.
15. Straszna noc
Historia napisana wierszem o chłopczyku, który przez kawałek nocy był sam w domu. O jego strachu.
16. Głodomorek Nasenny
O małej królewnie, która miała złe sny. Było to tym bardziej okropne, że zamieszkiwała ona Krainę Śpiochów. Panuje w nim przekonanie, że "komu się dobrze śpi, ten może się cieszyć łagodnym usposobieniem i jasnym umysłem". Coś w tym jest, trudno się nie zgodzić. Rodzice starają się zaradzić złym snom. królewny. Szkoda, że taki Głodomorek Nasenny jest postacią fikcyjną.
17. Ofelii Teatr Cieni
O Ofelii, teatrze i bezpańskich cieniach. I o Śmierci.

środa, 22 czerwca 2016

Dzika droga

Wydawnictwo Znak Literanova
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Tytuł oryginału: Wild: From Lost to Found on the Pacific Crest Trail
Data wydania: 17 czerwca 2013
ISBN: 9788324023776
liczba stron: 512


Chyba nie polubiłabym się z Cheryl Strayed.
Owszem. Podziwiam ją za samotnie podjętą wędrówkę. Sama nie podjęłabym się samotnej wyprawy (choćby z uwagi na wagę plecaka).
Wędrówka szlakiem PCT (Pacific Crest Trail) jest fascynująca i niebezpieczna. Na trasie można natknąć się na dzikie zwierzęta i grzechotniki. Wszystkie potrzebne rzeczy trzeba dźwigać przy sobie. Trzeba mieć wygodne buty, odpowiednią ilość pieniędzy. Cheryl nie miała wygodnych butów i miała mało pieniędzy. Ponadto na szlaku wędrówki trudno jest się umyć, więc po kilku dniach wędrówki pachnie się nieszczególnie.

Autorka przeszła 1100 mil.

Nie wiem jednak, czy osobista tragedia, jaka spotkała autorkę (śmierć matki na raka) może usprawiedliwiać takie rzeczy, jak:
- eksperymenty z heroiną
- romansowanie, sypianie z wieloma mężczyznami (nawet na PCT Cheryl nie obyła się bez seksu)
- dokonanie aborcji
Bądź co bądź Cheryl w chwili śmierci matki miała 22 lata i była mężatką. Ponoć było to udane małżeństwo.

Czy warto przeczytać książkę? Mimo, że nie polubiłam bohaterki uważam, że warto.

niedziela, 19 czerwca 2016

Dziecko zwane niczym


Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Jacek Spólny
Tytuł oryginału:A child called "it"
Data wydania: 1999 (data przybliżona)
ISBN: 83-7180-443-1
Liczba stron: 84




Książka przeczytana w ramach zajęć z psychologii. Lektura - było kilka do wyboru. A studenci wybierają najkrótszą ;)

Książkę czyta się bardzo szybko. Nie jest to jednak książka przyjemna - wręcz przeciwnie.
Wstrząsająca!
Historia maltretowanego dziecka. Nad Davem znęca się matka. Nie wiem, jak matka może tak pastwić się nad swoim dzieckiem. Jak może stosować tak wymyślne techniki tortur. Dave szczegółowo je opisuje. Jest głodzony, chodzi w podartym, zniszczonym ubraniu - matka nie chce kupić nowego. Innych metod tortur nie będę opisywać. Nie wiem, jak matka może tak pastwić się nad dzieckiem. Jak ojciec dziecka może nie stanąć w jego obronie.
Nie radzę czytać książki przy jedzeniu - jedzenie także było sposobem torturowania dziecka, np. zmuszanie do zwymiotowania i nakaz spożywania wymiocin.
Jest to książka, której nie da się ocenić.

Książka zdecydowanie dla dojrzałego czytelnika!!!

niedziela, 5 czerwca 2016

O niepełnosprawności...


Wydawnictwo Dwie Siostry
Data wydania: 2008
ISBN: 9788392280767
Liczba stron:127


"[...] po sobocie i niedzieli nie powinno być jeszcze poniedziałku. Powinna być jeszcze poniedziela, a dopiero potem poniedziałek" [s.37]

Książka przedstawia świat z punktu widzenia niewidomej dziewczynki Konstancji.
Trudno jest mi ocenić tę książkę, ponieważ nie znam nikogo niewidomego ani słabo widzącego. Wiem jednak, że inne jest postrzeganie świata osoby, która straciła wzrok w wieku 5 czy 10 lat; inne jest postrzeganie świata osoby, która straciła wzrok jako osoba dorosła; a jeszcze inne osoby niewidomej od urodzenia.
Konstancja jest niewidoma od urodzenia.
Nie znamy jej wieku - uważam to za minus książki. Sądzę, że jest w wieku wczesnoszkolnym.
Konstancja przekręca słowa, mówi "bilitowany" zamiast habilitowany. Ma trudności ze zrozumieniem niektórych powiedzeń / związków frazeologicznych. Nie wie np. co to jest skórka pomarańczowa (chodzi tu o cellulit). Nie wiem, z czego to wynika - niepełnosprawności, czy wieku dziewczynki.
Rodzice Kostki są rozwiedzeni, ale Kostka spotyka się z ojcem.
Tu jest wytłumaczone, że niektórym dorosłym źle się razem mieszka.

Książka jest skromnie ilustrowana, ilustracje to cienie / ciemne kształty. Ze względu na tematykę książki oceniam to na plus.


Fragment rozmowy mamy i Kostki po wyjściu z pociągu:

"- Mamulina?
- Słucham.
- A dlaczego ta pani, która dała mi ciastko, mówiła o mnie "biedactwo"?
- Nie mam pojęcia, Konstancjo"
[s.120]

środa, 1 czerwca 2016

Maj 2016 - bilans


Dziś Dzień Dziecka. Z tej okazji wybrałam się do kina na Alicję po drugiej stronie lustra :)
W ogóle w tym roku nadrabiam filmowo. Nie oglądałam wielu hitowych filmów - "Piękny umysł", "Lot nad kukułczym gniazdem". Postanowiłam to nadrobić. I cierpią na tym książki. Wprawdzie nie jest źle, ale dużo gorzej, niż w ubiegłym roku.

A jak wyglądał maj?

Książki:
55. Elita - Kiera Cass [328 s.]
56. Zły kocurek kontra wujek Muniek [157 s.]
57. Zły Kocurek i dziecko - Nick Bruel [148 s.]
58. Historia mojego (nie)ciała. Pozbierać się po anoreksji - Karolina Otwinowska [238]
59. Harry Potter i Zakon Feniksa - J.K.Rowling [960 s.]
60. Jedyna - Kiera Cass (334 s.)
61. Harry Potter i Książę Półkrwi - J.K.Rowling (700 s.)
62. Drzewo do samego nieba - Maria Terlikowska (53 s.)
63. Cztery łapy w Belwederze - Maria Pokorska (32 s.)
64. Harry Potter i Insygnia Śmierci - J.K.Rowling (782 s.) /3.732
65. Następczyni - Kiera Cass [360 s.]
66. Elementarz księdza Twardowskiego dla najmłodszego, średniaka i starszego. Teksty wybrała i ułożyła Aleksandra Iwanowska [251 s.]

Najbardziej podobał mi się Elementarz księdza Twardowskiego.
Najmniej - Historia mojego (nie)ciała. Męczyłam książkę.

Maj - 4.343 strony
Rok 2016 - 18.243 strony

A jak to wyglądało w innych latach?
Rok 2011 - 50 ksiązek i 10.868 stron
Rok 2012 - 70 ksiązek i 13.461 stron
Rok 2013 - 70 książek i 16.222 strony
Rok 2014 - 76 książek i 19.540 stron
Rok 2015 - 95 książek i 19.931 stron

Filmy
1. the social network (2010)
2. Wilk z Wall Street (2013)
3. Jak ukraść Księżyc (Despicable Me)
4. Piękny umysł (2001)
5. Młody Mesjasz (2016)
6. Poradnik pozytywnego myślenia (2012)
7. Klopsiki i inne zjawiska pogodowe (2009)
8. Sekret księgi z Kells (2009)
9. Birdman (2014)
10. Ewolucja (2001)
11 . Angielski pacjent (1996)

Najbardziej podobał mi się film Piękny umysł. Aż się zastanawiam, dlaczego az tyle lat stroniłam od tego filmu.
Na uwagę zasługuje też animowany film Sekret księgi z Kells.
Za najgorszy uznaję film Ewolucja. Nie warto oglądać.

Postanowienie - pisać, pisać, pisać. Tym bardziej, że zawsze daję krótki opis przeczytanej na Facebook-u w grupie 52 książki.

A że bez zdjęć jest nudno - to zapraszam na stronę uroczego kotka z Alicji :)



niedziela, 22 maja 2016

Wojna secesyjna

Zastanawiałam się, czy coś napisać o tej książce. Ale skoro napisałam coś o pierwszej części, napiszę i o pozostałych.

Uprzedzam, to nie będzie recenzja tylko luźne refleksje z mnóstwem spojlerów...

A jeśli ktoś chce przeczytać coś lepszego - odsyłam do blogu W krainie czytania i historii. Autor zrobił to lepiej. O, tutaj (2) i tutaj (3).


2. Miłość i wojna


















Krajowa Agencja Wydawnicza
Tłumaczenie: Mieczyslaw Dutkiewicz
Tytuł oryginału: Love and war
Data wydania:1992
ISBN: 8303035282
Liczba stron: 456
Krajowa Agencja Wydawnicza
Tłumaczenie: Mieczyslaw Dutkiewicz
Tytuł oryginału: Love and war
Data wydania:1992
ISBN: 8303035282
Liczba stron: 573


„Ta wojna była obrzydliwa. Skierowała Amerykanów przeciw Amerykanom” 
(s. 292, t.2)


Drugi tom poświęcony jest wojnie secesyjnej.
Pisząc o tej książce nie sposób nie wspomnieć o "Przeminęło z wiatrem". Nie wiem, czy jest sens porównywać te pozycje. Lżejsza, przyjemniejsza w odbiorze i bardziej znana jest "Przeminęło z wiatrem". 
Ale trylogia J. Jakesa jest napisana z większym rozmachem. Mamy tutaj wiele wątków i wielu bohaterów.
W „Przeminęło z wiatrem” wszystko kręciło się wokół Scarlett. Nawet, jeśli na scenę wkraczała Melania – zawsze w tle była Scarlett. Tu mamy wielu bohaterów. Oczywiście jest Orry Main i Geroge Hazard. Ale jest i ich rodzina. I dużo uwagi jest im poświęcone - machlojki Ashton, miłość Billego i Brett, kuzyn Orry’ego Charles,  Elkanah Bent -  dużo tego. Jest tu więcej relacji, oposów z tego, co się działo na froncie (nie ma tego w „Przeminęło z wiatrem”). Jest opisany pobyt Billego w więzieniu i tego, jak był tam traktowany.
Są opisy prób z łodzią podwodną.
W książce jest kilka cytatów żołnierzy Unii bądź Konfederacji.
"Nie potrafię opisać tej zmiany, ani też nie wiem, kiedy nastąpiła, ale wiem, że jest jakaś zmiana, bo patrze teraz na martwe ciało człowieka, jakby to była padlina konia lub świni [żołnierz Konfederacji, 1862 rok]" - wstęp do Księgi Piątej, s. 214.
Jest sporo różnic między książką, a filmem.
- Ashton nie romansuje z E. Bentem. Wprawdzie się spotkali, ale nie romansowali. Bent „walczy” po stronie północy. Tzn. chwilę walczy, a potem zwiewa z pola bitwy. Mąci z bratem Billa i Georga - Stanley'em, potem dezerteruje na Południe i spotyka się z Lamarem. Tam też mąci. Często zmienia nazwisko.
- Ashton romansuje z Lamarem Powellem. Reżyser zlał te osoby (Lamara i Benta) w jedną. Nienawiść Benta do Mainów i Hazardów jest taka sama w filmie, jak i książce. W filmie Bent walczył po stronie Południa, jest przystojny, sprytny. W książce jest odwrotnie.
- Ashton puszcza się, spała chyba z 30 mężczyznami. Ma szkatułkę z 28 guzikami z rozporków, a kilku guzików jej brakuje.
- Prawdziwy jest wątek pochodzenia Madeline i portretu jej matki.
- Nie pamiętam, jak w filmie ginie Orry. Ale Madeline nie opuściła Orrego . Ashton na przyjęciu wygadała, że M, jest w 1/8 murzynką i Madeline zaczęła być ignorowana, bo „kropla czarnej krwi i cała jesteś czarna” (s. 373, t.2.).
Nawet siostra Orrye’ go Brett jest zszokowana, gdy dowiaduje się, że Madleine jest w 1/8 czarna.
- Orry’ego zabija ranny Jankes
- pożar Mont Royal ma miejsce w filmie, jak i książce. W książce następuje po śmierci Orry’ego. 
- w filmie to chyba George był w więzieniu Konfederacji. W książce w więzieniu jest jego brat Billy i ratuje go kuzyn Orry’ego Charles
- bardzo fajny był watek Charlsa i jego konia, troski o towarzyszące mu na wojnie zwierzę i żal, gdy koń umiera.

3. Piekło i niebo

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
tłumaczenie: Zbigniew Białas
tytuł oryginału: Heaven and hell
data wydania: 1992
ISBN: 8303035738
liczba stron: 360
Wydawnictwo:  Krajowa Agencja Wydawnic
tłumaczenie: Zbigniew Białas
tytuł oryginału: Heaven and hell
data wydania: 1992
ISBN: 830303572X
liczba stron: 341




      


Orry nie żyje, zabił go Jankes. Madeline mieszka w Mont Royal. Po pożarze chce go odbudować. 
Zakłada szkołę dla czarnych, co nie podoba się okolicznym mieszkańcom. Według wielu z nich Murzyni nie powinni się kształcić. Nawet niektórzy ludzie z Północy, ponieważ „Północ walczyła o zachowanie Unii, a nie o gloryfikowanie czarnuchów” (s. 251, t.1). Poza tym „czarnuchy nie mogą się uczyć. Ich mózgi są za małe” (s. 91, t.1).
Bent morduje żonę Georga. I dowiemy się czegoś o jego przeszłości. George musi się z tym uporać. Bardzo kochał żonę. Pod koniec sagi poślubia Madeline. W filmie Madleine zachodzi w ciążę, W książce była bezdzietna.
Ashton jest prostytutką, ma już 47 guzików. Omotała jednego z klientów, ucieka z burdelu (mordując przy tym właściciela). Chce odzyskać Mont Royal i niemal się jej to udaje.
Pod koniec książki zostaje burdel-mamą z kolekcją guzików sięgającą ~300. Mimo, że jest wredna – cieszę się, że nie została oblana kwasem.
Ogromną ewolucję przechodzi Wirgilia . W filmie zabija kochanka i zostaje powieszona. Tutaj po prostu ze stoickim spokojem przyjmuje jego odejście, godzi się z rodziną, pomaga Madleine odzyskać Mont Royal.
W książce jest mowa o kupnie za 7 mln dolarów od Rosji. „bezwartościowego skutego lodem terytorium Alaski” (s. 277, t.1).
Poruszona jest tu kwestia zemsty (za śmierć żony, porwanie synka, zabicie przyjaciół).
Charlie pragnie zemsty na Indianach za zabicie przyjaciół.
Jednym z bohaterów jest George A. Custer, który przewodził masakrze nad Washita River, w czasie której zamordowano około stu Czejenów. Mordowano starców i dzieci. Zabijano nawet konie (800 koni) po to, by Indianie nie mogli z nich skorzystać.
Akcja książki kończy się w 1877 roku.
Epilog - 1883, kolejni potomkowie Mainów i Hazardów spotykają się w West Point.

piątek, 6 maja 2016

Szturmując niebbo

9 maja będzie miał miejsce tranzyt Merkurego, więc może coś o niebie :) 

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Tłumaczenie: Renata Pol
Tytuł oryginału: Himmelsstürmer
Data wydania: 16 czerwca 2015
ISBN: 9788379243419
Liczba stron: 280

"Czasami musisz wejść bardzo wysoko, żeby się przekonać, jak mały jesteś".


Podobno każdy człowiek dokumentując/opisując swoje życie byłby w stanie napisać jedną książkę.
Życie Felixa Baumgartnera z pewnością jest dużo ciekawsze, niż moje.
Nie jest to jakieś wybitne dzieło, miejscami czytało się ciężko. Autor pisarzem nie jest, jest mechanikiem (albo był przez jakiś czas) i skoczkiem BASE.
Jest to raczej opis pasji człowieka. Felix jest chyba jedną z niewielu osób, który od urodzenia wiedział, czym chce się zajmować. Już jako pięciolatek rysował siebie skaczącego ze spadochronu.

str. 262

Książka jest kolorowa (jednak papier nie jest kredowy). Zawiera wiele pięknych zdjęć. Patrząc na niektóre czułam zachwyt (zdjęcie ze skoku ze statui Chrystusa Odkupiciela w Rio).
str. 119

str. 116

Patrząc na inne mdliło mnie ze strachu ( Skok z Petronas Twin Towers - wtedy najwyższych budynków - , zdjęcie na wysięgniku - brr...).

brr...

Te dwa skoki były nielegalne. 

14 października 2012 śledziłam skok ze stratosfery. O mało nie przegapiłam, ale znajoma zadzwoniła. Przez chwilę nawet się bałam, myślałam, że Felix nie wyjdzie z tego żywy.


Czasami było ciężko. Czytanie o tych wszystkich szczegółach technicznych, próbach ze skafandrem. Jednak nie żałuję lektury i jeśli ktoś lubi biografie i historie z życia wzięte - polecam.