niedziela, 4 września 2016

Koty, koty....

Salomon : kot, który leczył dusze
Tłumaczenie: Joanna NAŁĘCZ
Tytuł oryginału: Solomon's Tale
Data wydania: 12 października 2015
ISBN: 9788324154531
Liczba stron: 240

Takie czytadełko. Nawet przyjemne. Lubię od czasu do czasu przeczytać coś krótkiego i mniej wymagającego. Książkę dobrze się czytało, mimo, że trochę trąci New Age. Ta inna filozofia jest wyczuwalna - są duchy, świetliste koty, opiekuńcze anioły i reinkarnacja. Salomon jest w zaświatach. Decyduje się powrócić do swojej dawnej pani (teraz już dorosłej) przeżywającej problemy małżeńskie i rodzinne. Koty są trochę upersonifikowane. Doskonale orientują się w relacjach międzyludzkich.
Zawsze mi smutno, kiedy zwierzę odchodzi.

Córka kota Salomona : kotka, która leczy serca


Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Tytuł oryginału: Solomon's Kitten
Data wydania: 18 lutego 2016
ISBN: 9788324157334
liczba stron: 272



Podobnie jak w książce o kocie Salomonie mamy tu reinkarnację, zaświaty, w których mieszkają Anioły, Świetliste Koty i inni, co przeszli za Tęczowy Most. . Kot może zdecydować, czy chce powrócić na ziemię. W naszym świecie są uzdrowicielki rozmawiające ze zwierzętami, a każda żywa istota ma aurę. Koty ją widzą i rozpoznają. W misji kotce pomaga opiekuńczy Anioł.
Kotka  Tallulah decyduje się powrócić. Rodzi się ponownie, by pomóc nastolatce, która urodziła dziecko. Dziewczyna chce zrobić coś złego. Nie będę wdawać się w szczegóły. Kotka - bohaterka tej książki jest córką kota Salomona.
Nawet znośne czytadło. Wzruszają mnie książki o zwierzętach. Ta też mnie wzruszyła, mimo, tej całej filozofii, której nie podzielam.




Portal Lubimy czytać podpowiada, że jest jeszcze książka o synu kota Salomona.
Jeśli będzie w bibliotece, to po nią sięgnę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz