Polecany post

Spis recenzji...

czyli porządek musi być! Jak już człowiek dłużej, niż rok prowadzi bloga, to może pogubić się, o jakiej książce pisał, a o jakiej nie.  Pos...

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Niepokonani



Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Survivors: Extraordinary Tales from the Wild and Beyond
Tłumaczenie: Dorota Malina
Data wydania: 3 października 2018
ISBN: 9788308065747


Super książka. Lubię takie klimaty.
Swego czasu bardzo lubiłam oglądać serial dokumentalny na Discovery "O krok od śmierci". I o tym jest ta książka. O ludziach, którzy stanęli twarzą w twarz ze śmiercią. Każda z tych historii jest niesamowita  pokazuje, że nawet w najgorszej sytuacji warto zachować nadzieję.
Przynajmniej trzy historie doczekały się filmów pełnometrażowych:
- Zjawa
- 41 dni nadziei [Adrift]
- 127 godzin.
Jedną historię pamiętam z Discovery.
Jeden z bohaterów wpakował się w tarapaty na własne życzenie - zignorował ostrzeżenie o zmianie pogody w górach.

A teraz mogą być spoilery ;)

Książka opisuje następujące historie:
- Juliane Koepcke. Dziewczyna, która spadła z nieba [jako jedyna przeżyła katastrofę lotniczą i pobyt w dżungli].
- Douglas Mawson. Człowiek. który powrócił sam [Z Antarktydy. Wiedzieliście, że psia wątroba jest trująca, grozi zatrucie witaminą A. Ciekawe, czy po obróbce termicznej też...]
- Hans Peter Strelzyk i Gunter Wetzel. Przyjaciele, którzy przekroczyli granicę balonem [z NNR do RFN, 1979]
- Tami Oldham. Żeglarka, która sprostała huraganowi [1983 rok, to o niej jest film 41 dni nadziei]
- Roger Chapman i Roger Mallinson. Mężczyźni którzy podzielili się kanapką na dnie oceanu [uwięzieni w łodzi podwodnej]
- Aron Ralston [to o nim jest film 127 godzin]
- Poom Lim. Człowiek, który wyssał krew z rekina [rozbitek]
- Ernest Shackleton. Dowódca, który ocalił swoją załogę [Antarktyda, 1914 rok]
- Hugh Glass [Zjawa  ]
- Mauro Prosperi. Ultramaratończyk, który pił własny mocz. Zabłądził na pustyni w czasie burzy piaskowej. Zdesperowany próbował popełnić samobójstwo. Całe szczęście nie udało się.
- Sue Ruff i Bruce Nelson. Para, która przeżyła wybuch wulkanu
- Colby Coombs. Alpinista, który pokonał lawinę.
- Eric LeMarque. snowbordzista, który wybrał złą trasę.
- Craing Hosing. Pilot, który zderzył się z wulkanem
- Anna Bagenholm. Kobieta, która zamarzła, a jednak przeżyła.[Była w ciężkiej hipotermii, jej ciało miało 13,7 °C]
- Johann Westhauser. Grotolaz, który tkwił pod ziemią przez 12 dni
- John Capes. Ocalały, któremu nikt nie wierzył [że wydostał się z zatopionej łodzi podwodnej „Perseus”]
- Leonid Rogozow. Lekarz, który sam się zoperował
- Rob Tesar. Student, którego wciągnęły ruchome piaski [pocieszające jest to, że ruchome piaski wciągają tylko do połowy   ]
- Greg Rasmussen. Ekolog, który rozbił się na Kalahari [o nim widziałam program na Discovery]
- Brant Webb i Todd Russell. Górnicy, którzy spędzili dwa tygodnie pod ziemią
- Claudio Corti. Alpinista, którego uratowano ze ściany śmierci
- Yossi Ghinsberg. Łowca, który spłynął wodospadem [Boliwia, 1981 rok].

Polecam. 

niedziela, 14 lipca 2019

Polscy pionierzy...

Wydawnictwo Dwie Siostry
Data wydania: 31 października 2013
ISBN: 9788363696054
liczba stron112

Chyba najlepsza książka biograficzna dla dzieci, jaką przeczytałam w tym roku. Pod względem merytorycznym uważam ją za lepszą od brytyjskiego odpowiednika. Tamte chyba graficznie przebijają.
Okazuje się, że można przedstawić znana osobę nie lukrując jej biografii.

- Helena Rubinstein. Zaradna kobieta. Uciekła z domu, gdy ojciec chciał ją wydać za mąż za człowieka, którego nie kochała. Właścicielka i szefowa imperium kosmetycznego. Sama je stworzyła. Uparta i pracowita. Ale zarazem despotyczna i bezkompromisowa. Bywała niesprawiedliwa i niegrzeczna dla pracowników. Skąpa i rozrzutna.

- Bronisław Malinowski. Wybitny antropolog i entolog. Miał fenomenalną pamięć. Ale także maminsynek. Podobno potrafił się wkurzyć na studenta, który zamyślił się w czasie jego wykładu.

Oprócz tego w książce możemy poznać biografie następujących osób:
- Jan z Kolna [żeglarz, który ponoć dotarł do Ameryki wcześniej, niż Kolumb]
- Jan Heweliusz [twórca największego laboratorium astronomicznego swoich czasów]
- Ignacy Domeyko [odkrywca złóż naturalnych i reformator szkolnictwa w Chile]
- Ernest Malinowski [budowniczy kolei transandyjskiej]
- Ignacy Łukasiewicz [wynalazca lampy naftowej]
- Stefan Drzewiecki [konstruktor łodzi podwodnej]
- Zygmunt Wróblewski [fizyk, który uzyskał ciekły tlen]
- Czesław Tański [prekursor polskiego szybownictwa]
- Maria Skłodowska-Curie [odkrywczyni polonu i radu]
- Kazimierz Żegleń [wynalazca kamizelki kuloodpornej]
- Henryk Arctowski [badacz Antarktydy]
- Kazimierz Prószyński [wynalazca kamery filmowej]
- Kazimierz Funk [odkrywca witamin]
- Maria Czaplicka [badaczka Syberii]
- Jan Czochralski [twórca metody otrzymywania monokryształów]
- Stefan Banach [twórca analizy funkcjonalnej]
- Kazimierz Nowak [podróżnik, który samotnie przemierzył Afrykę na rowerze]
- Kazimierz Michałowski [badacz starożytnego Egiptu]
- Marian Rejewski [kryptolog, który złamał kod ENIGMA]
- Jacek Karpiński [konstruktor pierwszego polskiego minikomputera]
- Wanda Rutkiewicz [zdobywczyni dwóch najwyższych szczytów Ziemi]

Wszystkie biografie ułożone są chronologicznie [od osoby najstarszej do najmłodszej, liczy się data urodzenia], co również jest niewątpliwym plusem książki.
Polecam każdemu. Dużym i małym. 

środa, 29 maja 2019

Buntowniczki

Wydawnictwo Debit
Tytuł oryginału: Good Night Stories for Rebel Girls
Data wydania: 27 września 2017
ISBN: 9788380572010
Liczba stron: 232

Książka przybliża biografię 99 wyjątkowych kobiet [+ 1 osoba transseksualna]. Kobiet, które zapisały się w historii.
Wyjątkowych, ale niekoniecznie takich, z których można brać przykład. Wyjątkowych - nie zawsze znaczy dobrych. Buntownicy to raczej niezbyt grzeczne osoby.
Bo czy caryca Katarzyna II może być wzorem do naśladowania?
Albo Coco Chanel? Zawdzięczamy jej małą czarną i słynne perfumy. Ale była antysemitką, brała narkotyki i jest posądzona o kolaborowanie z Niemcami. To już nie jest napisane.
Każda biografia zajmuje jedną stronę. Autorki skupiają się na samych pozytywnych cechach przedstawionych kobiet. W sumie na jednej stronie nie można przedstawić wszystkiego. Zapewne dlatego są pominięte ciemne aspekty życiorysu. Może dlatego biografie są wybielone?
O Katarzynie II jest napisane "wielu ludzi jej zazdrościło i jeszcze za życia wygadywano o niej okropne rzeczy" [s.88]
Nie kwestionuję obecności Katarzyny II na kartach książki, wszak jest jedną z najbardziej wpływowych kobiet w historii świata. Poza tym dzieci powinny poznawać i wiedzieć, że na lois świata wpływały niekoniecznie dobre osoby. Poza tym nie wyobrażam sobie, aby nie wiedzieć, że istniała taka caryca Katarzyna.
Ale warto byłoby dopowiedzieć / doczytać, z czym wiązało się "dławienie powstań i poszerzenie Imperium Rosyjskiego".
Oto jeszcze kilka bohaterek książki:
- Ada Lovelace [jej pasją była matematyka]
- Alicia Alonso [niewidoma balerina]
- Amelia Earhart [jako pierwsza kobieta przeleciała nad oceanem Atlantyckim]
- Astrid Lindgren, siostry Brönte, Jane Austen
- Elżbieta I
- Harriet Tubman [pomagała zbiegłym niewolnikom]
- Hilary Clinton
- Hypatia - Margaret Thatcher
- Irena Sendler
- Malala Yousafzai
- Maria Montessori
- Rosa Parks [sprzeciwiała się segregacji rasowej, nie ustąpiła białemu miejsca w autobusie]
Książka wzbogacona jest pięknymi ilustracjami. W jej tworzeniu wzięło udział aż 60 osób!!!
Ostatnia kartka książki przeznaczona jest dla czytelniczek. Należy napisać własną biografię i narysować swoje zdjęcie.
Bardzo podoba mi się, że każdej z osób przypisany jest cytat, prawdopodobnie jej autorstwa.

Jestem przeciwniczką "...lożek", to znaczy feminizacja języka na siłę. Prymatolog ładniej brzmi, niż prymatolożka. Kobieta może być premierem, ale nie premierą [a jeden z polityków użył takiego słowa]. Tutaj nie wszystkie słowa są sfeminizowane. Mamy kobietę - chirurga [Mary Edwards Walker], i kobietę - prezydenta, kobietę - premier [Margaret Thatcher]. Mamy faraona, a nie faraonkę [Hatszepsut i Kleopatra]. Dodam, że na ten temat toczą się zażarte dyskusje w Internecie ;) . Podobną recenzję napisałam na Facebooku. Została odebrana dość krytycznie. Podam więc fragment jednej z opinii pod moją recenzja.
"Przy okazji jej czytania odbywa się dużo rozmów z moją 5.5 letnią Córką i dlatego uwielbiam tę książkę po stokroć - nie jest nudną biografią tylko prowokującą do zdobywania dalszej wiedzy ale też do zastanowienia się nad etyką, feminizmem, empatią moralnością; opowieścią... ja z niej wyciągam wiele więcej niż Ty, ale to pewnie dlatego że ją zawsze żywo przedyskuotowuje". 
I chyba o to chodzi. Aby rozmawiać wspólnie z dzieckiem. Żeby odbyć "mega głębokie fantazyjne rozmowy na niedziecinne tematy". 
No i gdyby nie ta książka zapewne nigdy nie dowiedziałabym się, kim była Harriet Tubman. Dlatego sięgnę po drugą część.

poniedziałek, 27 maja 2019

Medal za uśmiech...

Wydawnictwo Literatura
Data wydania: 14 czerwca 2018
ISBN: 9788376726373
Liczba stron: 120


Krótka książka o orderze uśmiechu, czyli odznaczeniu nadawanym dorosłym przez dzieci za działania na ich rzecz.
Niedawno obchodziliśmy 50-lecie istnienia tej nagrody. W książce przedstawione są bardzo krótko sylwetki 100 osób, które otrzymały to odznaczenie. Otrzymała go nawet Tove Jansson!
Nie ma tu biografii tych osób, ale zawsze można iść w głąb - dowiedzieć się, poszukać dodatkowych informacji o danym laureacie. Do tej pory [książka została wydana w 2018 roku] odznaczenie to otrzymały 1024 osoby.
Przybliżona jest tu również sylwetka Janusza Korczaka.

OT. Przy okazji lektury książki zajrzałam na oficjalną stronę Orderu Uśmiechu. Są tam wszyscy laureaci. Szkoda, że nie zawsze jest wyszczególnione za co dana osoba została nagrodzona.
Bo jednym z laureatów jest kardynał Gulbinowicz, na którym ciążą poważne zarzuty. Wprawdzie nie ma go w książce [jest za to bp. Antoni Długosz], ale dostał on dwa odznaczenia dziecięce.  

sobota, 18 maja 2019

Poczet psujów polskich

Wydawnictwo Literatura:
Data wydania: 2016
ISBN: 9788376724713
Liczba stron: 64

Fajna. Długo zwlekałam z wypożyczeniem. Do książki podchodziłam, jak pies do jeża. Niepotrzebnie.
Podoba mi się chronologia książki.
Mały Maciuś topi [wrzuca do zupy] komórkę taty. Tata od razu wie, że to wina Maciusia [a nie np. kota]. Twierdzi, że jak był mały to takie rzeczy do głowy mu nie przychodziły. A jak było w rzeczywistości? Czy nasi rodzice/dziadkowie byli grzeczni? Co psuł nasz tata/dziadek/pradziadek? Tego nie będę zdradzać, bo niewątpliwie każde dziecko bywa psujem.
Ja np. do spółki z siostrą wydłubałam lalce oczy.
A na jakie ciekawe pomysły mogą wpaść nasze wnuki? Autor pokusił się na próbę opisania tego.

piątek, 17 maja 2019

Mieszane uczucia


Ostatnio wpadły w moje ręce dwie książki, po których lekturze mam mieszane uczucia. Są to książki Bena Brooksa. Oto jedna z nich:

Wydawnictwo: KE Liber
Tytuł oryginału: Stories For Boys Who Dared To Be Different
Tłumaczenie: Julia Tokarczyk
Data wydania: 19 września 2018
ISBN: 9788364853296
liczba stron: 208



Książka przybliża postaci 100 mężczyzn, którzy jakoś zapisali się w historii. Przeczytałam  z zainteresowaniem, ale coś mi nie pasowało...
Książka chyba jest sponsorowana przez ruch LGBT. Najbardziej wyjątkowi są ci, którzy zmienili płeć [Alan L. Hart, Balian Buschbaum] lub walczą o prawa mniejszości seksualnych [Daniel Radcliffe]. Autor według mnie niepotrzebnie podkreśla orientację seksualną bohatera.
"Oscar Wilde miał wielu kochanków" [s.148]. Zastanawiam się, czy jest to konieczne wspominanie o życiu erotycznym bohatera w książce przeznaczonej dla dzieci?  No i nie wiem, czy wyjątkowość polega na wytatuowaniu swojego ciała [Rick Genest]. W dodatku jeszcze przed wejściem na rynek polskiego wydania chłopak popełnił samobójstwo. Czy on ma być wzorem dla młodych chłopców?
Autor wspomina o złamaniu kodu ENIGMA. Całą zasługę przypisuje Anglikowi [Alan Turing, s. 15], a kompletnie pomija wkład Polaków.
I to Mikołaj Kopernik jest twórca teorii heliocentrycznej, Galileusz tylko ją potwierdził. Ale o Koperniku autor nie wspomina.

Ilustracje...
Są nierówne. Większość jest OK.
Ale...
To chyba po zobaczeniu ilustracji Daniela Radcliffe'a i Beethovena miałam w nocy koszmary [obudziłam się o 4:00] .


No, ale żeby nie było aż tak źle - opowiem o pozytywach. Autor przedstawił MNÓSTWO osób, które wzbudziły mój podziw. Oto kilka z nich:
- Achmat Hassiem [Ocalił swojego brata przed atakiem rekina, sam stracił nogę. To taki cichy bohater i o takich powinno się pisać i mówić]
- kapitan Sully
- Dan Kraus [ratuje koty uwięzione na drzewach, podobno uratował ich ponad tysiąc!]
- Hans Scholl
- Iqbal Masih
- Nick Vujicic
- Jaime Escalante [wyjątkowy nauczyciel, pracował z trudną młodzieżą i sprawił, że jego uczniowie zaczęli osiągać sukcesy]
- Boyan Slat [dzięki niemu mamy czystsze oceany]
- Christian McPhilamy [nawet chłopiec może zapuścić włosy, choćby po to, by przekazać je na peruki dla dzieci walczące z chorobą nowotworową]
- król Jerzy VI
- Stephen Hawking
- Steve Irwin [plusa mają u mnie osoby, które walczą o ochronę przyrody i zwierząt]
- Salvador Dali
Rick van Beck [razem z niepełnosprawną córką wziął udział w triatlonie]


Nie odradzam lektury. Mówię tylko, że to nie jest książka dla każdego. Że trzeba uważać. Niektóre biografie sprawdzić. Sprostować nieścisłości, jeśli takie się znajdzie.
Ale może to ja jestem za mało otwarta i tolerancyjna? Pewnie nie tylko ja, zerknijcie na opinię na LC.

Cieszę się, że są biblioteki, i że mogę przeczytać daną książkę, zanim zdecyduję się na kupno.


poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Podróże, podróże...

Nela na wyspie rajskich ptaków.

Wydawnictwo National Geographic
Data wydania: 2018
ISBN: 9788380533660
liczba stron: 200

Tutaj Nela odwiedza Papuę-Nową Gwineę. Nurkuje, szuka owych rajskich ptaków. 
Za samo wydanie dałabym 10 gwiazdek. Twarda oprawa, piękne zdjęcia. Zaświeciły mi się oczy na widok turkusowej jaszczurki [to mój ulubiony kolor, wymiękkam, jak widzę zwierzę, które, np. ma niebieskie oczy].  Ciekawe, czy przyszłe pokolenia będą mogły ją podziwiać. 
Książka zawiera trochę informacji z dziedziny geografii, jest też tu ciut o odkryciach geograficznych [między innymi odwiedzanej wyspy]. 
To książka interaktywna. Skanował ktoś z was te kody? Posiadacie aplikację "see more"?




Zastanawiam się kim jest Nela. Kim są jej rodzice [przecież sama nie podróżuje] i jak przebiega jej edukacja. Domowo???

Przez chwilę myślałam, że to postać fikcyjna [teoria spiskowa ;) ]. Chyba jednak nie, skoro można Nelę na spotkanie autorskie zaprosić.

Chciałabym poruszyć jeszcze jeden temat. Nela jako lektura szkolna. Były takie zakusy MEN.
Wbrew pozorom to nie jest taki głupi pomysł. Pod jednym warunkiem. Klasy 1-3 szkoły podstawowej. Można tu połączyć nauczanie języka polskiego, informatyki [wszak to książka interaktywna, ze specjalną aplikacją] i przyrody. 

       

Dodanie tej książki do kanonu lektur dla ósmej klasy uważam jednak za przegięcie.