niedziela, 14 maja 2017

Szczenięce lata

Pamiętacie taki serial "Beverly Hills"?  Ja tak. Z niecierpliwością oczekiwałam na każdy odcinek. Dorastałam razem z bohaterami. Dlatego trochę się zdziwiłam, gdy w bibliotece zobaczyłam takie cudo: 
Tytuł oryginału: Beverly Hills 90210
Data wydania: 1994
ISBN: 8371230672
Liczba stron: 300

Tom pierwszy. Jest ich chyba z 10. Książka leżała na półce bookcrossing. Zapraszała do utulenia ;)
Za pierwszym razem jej nie wzięłam, ale książka pozostała w mej pamięci. Przy kolejnej wizycie w bibliotece postanowiłam dać książce szansę. Jeszcze tam była.

Niekoniecznie jestem zwolenniczką książek napisanych na podstawie scenariusza.
Arcydziełem książka nie jest, ale przyjemne czytadło. Czyta się bardzo szybko, 1 dzień. Poprzypominałam sobie parę rzeczy i paru bohaterów. Nie wszystko pamiętam. Czołowe postaci owszem. Ale Tiffany już nie. Nata Bussichio przypomniała mi dopiero książka.



Książka opowiada o pierwszych miesiącach po przeprowadzce Brandona i Brendy z Minnesoty do Beverly Hills.
Po przeczytaniu tek książki można zastanawiać się, czym jest bogactwo. Koleżanki Brendy są bardzo bogate, a niektóre z nich kradną. Brenda też do biednych nie należy, ale nieco odstaje od bogatszych koleżanek - nie ma karty kredytowej, nie może sobie pozwolić na ekskluzywne zakupy.

Mam wrażenie, że serial trochę stracił na aktualności. Nastolatki zawsze mają podobne problemy, ale technika poszła tak do przodu, że nie wiem, czy "Beverly Hills" spodobałoby się dzisiejszym nastolatkom. 

środa, 3 maja 2017

Zwierzaki Wajraka


Wydawnictwo ZNAK
Data wydania: 2002
ISBN: 83-240-0250-2
Liczba stron:104

Książka ma charakter leksykonu i podzielona jest na działy:
- wsie i miasta
- las
- łąki i pola
- góry wysokie i niskie
- bagna i mokradła
- rzeki, rzeczki, jeziora całkiem małe bajora
- morze

Pozytywnie oceniam, że każde zwierzę ma obok nazwy polskiej podaną nazwę łacińską. Mój dziesięcioletni siostrzeniec akurat bardzo się tym interesował i jedna z zabaw polegała, że podawał mi łacińską nazwę zwierzaka, a ja miałam zgadnąć polską.


"Nasze pola i łąki to po prostu olbrzymia różnorodność.  W Danii, Niemczech, Holandii czy Francji już takich łąk i pól nie znajdziecie. Tam wszystko jest ogromne i jednorodne. Setki, a nawet tysiące hektarów pszenicy tej samej wysokości. Albo kukurydzy. Nie ma miejsca na miedze, głowiaste wierzby, kawałeczek nieużytku. Te gigantyczne uprawy zniszczyły różnorodność również wśród zwierząt. Na dodatek u nas zwierzakom pomogła ocaleć bieda i brak technologii. Przecież, gdy kosi się kosą, nie zabije się tylu żab, ptaków, czy małych ssaków, zdążą one zwiać. Co innego, gdy trawę kosi olbrzymia, szybka maszyna - wtedy zwierzęta nie mają szans. Do tego doszła cala masa chemii, różnych nawozów i środków owadobójczych, które zabijały nie tylko owady, ale również i ptaki.

No tak, ale czy nasze łąki i pola, które mogą się okazać jednymi z najcenniejszych przyrodniczych terenów Unii Europejskiej, zawsze będą takie, jakie są? Chyba nie.  Z każdą chwilą coraz bardziej zaczynają się one upodabniać do tych z zachodu Europy. Znika różnorodność, a z nią wiele zwierzaków, takich jak susły, dudki, a nawet zwykłe żaby. Dzieje się to w zawrotnym tempie. A szkoda, bo traci na tym nie tylko przyroda, ale również my. Przecież ze zdrowego środowiska, w którym żyje wiele zwierzaków, łatwiej jest o zdrową żywność dla nas, ludzi"
[s.45] .

środa, 12 kwietnia 2017

Dziewczyny z Solidarności

Data wydania: 10 października 2016
ISBN: 9788324034642
Liczba stron: 366


"Demokracja to jeden z najgorszych ustrojów, ale dotychczas nie wymyślono lepszego" [Churchill]


Bałam się tej książki, bałam się że jest za bardzo polityczna. Że jest jednostronna. Że wszystko będzie czarne albo białe. Ale przeżyłam pozytywne zaskoczenie.
Bohaterki książki - niektóre z nich są bardzo znane :)
1. Joanna Wojciechowicz
2. Beata Górczyńska-Szmytkowska
3. Joanna Gwiazda
4. Olga Krzyżanowska
5. Janina Wehrstein
6. Izabella Cywińska
7. Jadwiga Staniszkis
8. Hanna Grabińska
9. Izabella Lipniewicz
10. Jadwiga Chmielowska
11. Elżbieta Regulska-Chlebowska


Zaletą książki jest to, że nie jest jednostronna. Owszem, podkreślone jest to, że komunizm to zło, ale już sam Lech Wałęsa jest różnie oceniany. Chyba tylko raz pada nazwa "Agent Bolek".

Tak samo decyzja Mazowieckiego o polityce grubej kreski.

Sama uważam, że czołowych dygnitarzy trzeba było ukarać, być może teraz w Polsce byłoby lepiej. Ale trzeba było to zrobić w roku 1991, teraz już jest za późno na rozliczenia.


Różnie potoczyły się losy bohaterek. Niektóre teraz stoją po stronie KOD, a nie były tam, gdzie kiedyś było ZOMO - jak to stwierdził w 2006 roku {???} jeden z polityków [„My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stało ZOMO”].


Bardzo podobało mi się to, że autorki swoimi wspomnieniami sięgają do dzieciństwa. Niektóre z nich mają bliskich zamordowanych na polecenie Stalina w Katyniu.

No i było zabawnie. Podobało mi się stwierdzenie, że rozwścieczona kobieta z parasolką bywa groźniejsza od mężczyzny z pistoletem. I wcale nie mam na myśli czarnych marszów.

Polecam!

czwartek, 16 marca 2017

Ludzie i zwierzęta

Warto zapoznać się z tą książką z kilku powodów
- Antonina Żabińska była ciekawą i niesamowitą osobą
- Wkrótce do kin wejdzie film o Antoninie i Janie Żabińskich. Polski tytuł brzmi Azyl
- To na podstawie zapisków Antoniny Żabińskiej Diane Ackerman  napisała książkę "Azyl. Opowieść o żydach ukrywanych w warszawskim Zoo". Gdyby nie było książki "Ludzie i zwierzęta" zapewne nie byłoby i książki "Azyl..." [The Zookeeper's Wife]

Z okazji premiery filmu Wydawnictwo Literackie wznowiło książkę Antoniny Żabińskiej, a Świat Książki  wznowił książkę Diane Ackerman.

Książkę Antoniny Żabińskiej czytałam i pisałam o niej [tutaj]. I bardzo polecam!!! 

Wydanie: II
Data premiery: marzec 2017
Format: 145x207 mm
Oprawa: twarda
Liczba stron: 380
ISBN: 978-83-08-06322-4


Typ okładki: okładka miękka
Liczba stron: 296
Wymiary: 14.5x20.5 cm
ISN - 978-83-7943-496-1
Data wydania: 15-03-2017

niedziela, 12 marca 2017

Motyl

Wydawnictwo Filia
Tytuł oryginału: Still Alice
Data wydania:16 kwietnia 2014
ISBN: 9788379880522
Liczba stron: 420

Książka polecana wiele razy w grupie 52 książki na Facebooku. Wiele o niej napisano. Przeważnie w samych superlatywach. Mogę potwierdzić. Książka jest dobra.
Bohaterką książki jest pięćdziesięcioletnia Alice Howland. Jest cenionym wykładowcą akademickim na Uniwersytecie Harvarda. Pewnego dnia spostrzega, że zapomina niektórych słów. Gdy zapomina o zaplanowanym locie samolotem decyduje się odwiedzić lekarza. Diagnoza jest druzgocząca. Alzheimer o wczesnym początku. Alice wie, co to oznacza. 
Mówi o tym, że wobec śmierci i choroby jesteśmy wszyscy równi. Niezależnie od wykształcenia, posiadanego majątku. Dziś mamy wszystko, jesteśmy u szczytu kariery zawodowej. Tak, jak Alice. A jutro może to zostać nam odebrane.

niedziela, 26 lutego 2017

Kunkush


Wydawnictwo Egmont Polska
Data wydania: 18 maja 2016
ISBN: 9788328117686
Liczba stron: 48

Wzruszyła mnie ta historia.
Ale o tym potem. Książka należy do owej serii "Poczytaj ze mną". W ramach tej serii dzieci poznają różne gatunki literackie takie jak kryminał, bajka, fantasy, reportaż, baśń, przygoda.
Ta książka należy do kategorii reportaż. Na pierwszej stronie jest wyjaśnione, czym jest reportaż.
Książka (reportaż) dotyczy aktualnych problemów - wojny i uchodźców. W Iraku trwa wojna. Jedna z rodzin (mama, cztery córki i syn) decyduje się na ucieczkę. Niewiele mogą wziąć, ale decydują się zabrać ze sobą ukochanego kota Kunkusha. Gdy docierają na wyspę Lesbos przerażonemu kotu udaje się wydostać z kontenerka.
Rodzinie nie udaje się go odszukać, a realia są takie, że muszą jechać dalej.
 Kunkush jest kotem domowym, trudno mu dostosować się do nowego, bezdomnego życia. Nie akceptują go greckie koty.
Ale kot trafia na dobrych ludzi, którzy postanowili mu pomóc i odnaleźć dom. W akcję odnalezienia domu zaangażowany był nawet Facebook 




Cieszę się, że są takie lektury, bo uczą dzieci szacunku do zwierząt oraz mówią o sytuacji uchodźców, których tak wielu chce niestety teraz odczłowieczyć i przedstawić jako wcielone zło. Tymczasem nie zawsze tak bywa.  Po przeczytaniu książki poszperałam w Internecie i poznałam historię rodziny i powód ucieczki.

"Musieliśmy uciekać"

Była jesień 2015 r. Do domu rodziny Al-Alaf w Mosulu zapukali dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego i oznajmili, że matka oraz jej najstarsza 18-letnia córka wkrótce zostaną wydane za mąż za bojowników. – Odkąd mój mąż zmarł na raka, nie mieliśmy mężczyzny jako głowy rodziny. Musieliśmy uciekać – powiedziała Suva Al-Alaf w rozmowie z norweskim dziennikiem "Tronder-Avisa".

Więcej o rodzinie można przeczytać tutaj





jjjjjj
jjjjggggg

niedziela, 12 lutego 2017

Głos serca

Zdjęcie użytkownika Ewa Anna.
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: Songs of the Humpback Whale
Data wydania: 15 maja 2012
ISBN: 9788378391500
Liczba stron: 560

Spośród wszystkich książek Jodi Picoult ta jakoś najmniej przypadła mi do gustu, nie będzie moją ulubioną.

A o czym opowiada?
- o pokręconych relacjach międzyludzkich (mąż-żona, brat-siostra, matka-córka)
- trochę o molestowaniu i kazirodztwie, jednak ten temat nie jest główną osią książki
- o humbakach
- o hodowli, uprawie jabłek
- o problemie z nastoletnią córką, która zakochuje się w starszym mężczyźnie

Książka jest debiutem autorki, jednak jest to ostatnia książka Jodi Picoult, jaką przeczytałam - a czytałam ich wiele.
Znalezione obrazy dla zapytania jodi picoult kolekcja
zdjęcie kolekcji

Teraz wydawnictwo Prószyński i S-ka wydaje kolekcję książek Jodi Picoult, jednak ze względów finansowych nie będę jej kupować. Na niektóre książki miałam nawet chrapkę, np. "Dziewiętnaście minut". Niestety, książka wyjdzie w dwóch tomach, co podnosi jej koszt. Porównywalna cena do cen w księgarni.