środa, 12 października 2016

Filmowo




Około pół roku temu wygrałam w bibliotece abonament na dzieła multimedialne. Za wypożyczanie filmów póki co trzeba płacić - 30 zł (pół roku) lub 50 zł (rok). Z filmami byłam na bakier, chciałam to nadrobić. Wypożyczałam stare filmy, jak i nowości. Do nowości należy film "Dobry Dinozaur" .

Film ten zbiera sporo negatywnych opinii. Mnie się jednak podobał. Jest całkiem przyjemny.
Około 65 mln lat temu w Ziemię rąbnęła asteroida. A co by było gdyby tylko musnęła o Ziemię? Jak wyglądałby dzisiejszy świat? Czy żyłyby dinozaury? Film "Dobry dinozaur" jest bajkową fantazją na ten temat.
Film "Dobry dinozaur" to piękna historia opowiadająca o pokonywaniu własnego strachu i własnych słabości.
A także o tym, że każda istota potrzebuje towarzystwa własnego gatunku. Człowiek rozwija się w towarzystwie człowieka, pies psa, kot kota. Znam to z własnych doświadczeń. Moja sunia Kropka bardzo lubi bawić się z innymi psami.
W bajce jest taki moment, że dinozaur Arlo nie pozwala Bąblowi odejść. W imię źle pojętej miłości chce go zawłaszczyć. Ta decyzja ma pewne konsekwencje, ale o tym już w filmie.

Oczywiście, współpraca i przyjaźń pomiędzy gatunkami jest możliwa.
Było czasami ciut strasznie - zawsze istniały mniej przyjazne zwierzęta, tu np. pterodaktylo-podobne stwory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz