niedziela, 23 lutego 2014

Zwiadowcy. Cesarz Nihon-Ja



Zwiadowcy. Cesarz Nihon-Ja - John Flanagan
Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Tytuł oryginału: Ranger's Apprentice. The Emperor of Nihon-Ja
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2012
ISBN: 9788376860510
Liczba stron: 566


To kolejna część "Zwiadowców". Tym razem opuszczamy Araluen i udajemy się do egzotycznej krainy Nihon-Ja.


Oto mapka przybliżająca miejsce, gdzie będzie się toczyć akcja. Lubię te mapki.

W książce „Królowie Clonmelu” mieliśmy do czynienia ze słabym władcą. Z osobą, która jest gotowa zabić brata i zawrzeć umowę z przestępcami, byle tylko zachować tron.
Książka „Cesarz Nihon-Ja” przedstawia ideał władcy. Osoby wysoko urodzonej, która troszczy się o los swoich poddanych. Jest on nawet gotów zrzec się tronu, aby nie przelewać krwi swoich poddanych.

Shigeru, władca egzotycznej krainy Nihon-Ja chce polepszyć los prostego ludu. Nie podoba się to niektórym z uprzywilejowanej klasy Senhich. Arisaka obawia się utraty przywilejów i wypowiada cesarzowi bunt. Razem ze swym klanem chce przejąć władzę.
Cesarz wraz z garstką ludzi chroni się w legendarnej twierdzy Ran-koshi. Towarzyszy mu Horace, który został wysłany do Nihon-Ja przez króla Duncana.
Potem dołączają do niego Halt, Will, Evanlyn, Allys i Selethen. Wyruszyli oni na poszukiwanie Horacego. Następnie wraz z nim stają do walki – postanawiają pomóc cesarzowi Shigeru.
Muszą wyszkolić Kikorich, by ci stanęli do walki z ludźmi, którzy walki uczą się od urodzenia.

Allys i Evanlyn wyruszają po posiłki. Przy okazji mają sobie parę spraw do wyjaśnienia.
 A ta mapka przedstawia rozkład sił na początku bitwy.

W książce pojawiają się Skandianie i ich statek. Ale nie grają tu oni głównej roli. To Horace jest głównym bohaterem tej części. To on został obdarzony tytułem Kurokumo.

Dziś zakończyłam przygodę ze "Zwiadowcami". Może napiszę coś jeszcze o pozostałych tomach. Niestety, czytam szybciej, niż piszę. I w pisaniu mam zaległości.
Nie chodzi mi tylko o wyzwania (biblioteczne, odnajdź w sobie dziecko, od A do Z...).
"Zwiadowcy" to według mnie książka dla młodzieży. Ma nawet oznaczenie wiekowe - 11+
Bardziej o to, że warto jest coś napisać. Jest to korzystniejsze od przesiadywania przed telewizorem.
Jeszcze chciałabym coś o "Kocim taksówkarzu" napisać...

2 komentarze:

  1. zachęcasz i zachęcasz do tej serii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po dwóch latach słyszenia o tej książce zdecydowałam się na lekturę. Na początku wypożyczyłam tylko jeden tom. I potem poszło ;)

      Usuń