Są też książki dobre, ale przy czytaniu których odczuwam, że nie jestem grupą docelową tej książki. Są książki, którym dziś daję 7/10 punktów. A ~10 lat temu dałabym 9/10 albo 10/10. Do takich książek należy "trylogia" Anny Onichimowskiej. "Hera, moja miłość".
Użyłam tu słowa trylogia, bo książka ma trzy tomy. Cykl ten przeznaczony jest dla nastolatków i porusza ważne problemy. Mogę powiedzieć, że każda książka porusza inne zagadnienie. Uprzedzam, mogą być spojlery.
1) Hera, moja miłość.
![]() |
Wydawnictwo: Świat Książki Data wydania: 2007 ISBN: 978-83-247-1036-2 Liczba stron: 158 |
Młodszego braciszka, który lubi krety i nie chce ich wyganiać z tego ogrodu.
Gospodynię, która sprząta w mieszkaniu.
Życie Jacka wydaje się niemal bajką.
Ale mama jest zapracowana, ojciec często podróżuje i popija. Dlaczego? Choćby dlatego, żeby odreagować podróż samolotem.
Dziewczyna Danka jest bardziej zafascynowana pieniędzmi Jacka, niż nim samym. To Danka namówiła go na pierwszego skręta.
To pod wpływem skręta Jacek uderzył młodszego braciszka.
Michaś jest zapatrzony w starszego brata. Chce robić to, co on. Wykrada mu papierosa. Namawia rówieśnika na degustację i dochodzi do dramatu.
Nie chcę zdradzać więcej szczegółów.
Ostatnią rzeczą, o której napiszę będzie pojawienie się tajemniczej dziewczyny Komety. Kometa pojawia się w drugiej i trzeciej książce.
2) Lot Komety.
![]() |
Wydawnictwo: Świat Książki Data wydania: 2007 ISBN: 9788324710379 Liczba stron: 192 |
Mama Jacka jest bogata. Za namową guru przepisuje na sektę swoje mieszkanie.
Kometa pracuje za marne pieniądze w hipermarkecie. Tylko Jacek wyczuwa, że coś jest nie tak. Chce uratować matkę i dziewczynę, co nie podoba się przedstawicielom sekty. Grażyna traci niemal wszystko. Coraz gorzej czuje się we własnym mieszkaniu, niemal cały czas przebywają tam członkowie sekty. Traci pracę. Szefowie sekty nie cofną się przed niczym. Grażyna (mama Jacka) doznaje szoku, gdy dowiaduje się od syna, że jego ukochany pies został otruty. Może to głupie, ale popłakałam się wtedy.
W szponu sekty może wpaść niemal każdy. Swego czasu czytałam książkę "Niebo. Pięć lat w sekcie". S. Kellera. To zadziwiające, że jakiemuś fanatykowi może zaufać inteligentna osoba, np taka, która studiuje dwa kierunki.
3) Demony na smyczy.
![]() |
Wydawnictwo: Świat Książki Data wydania: 2007 ISBN: 978-83-247-1919-8 Liczba stron: 192 |
Korzysta z portali społecznościowych, zakłada fikcyjne konta. Swoją koleżankę umawia z poznanym w Internecie mężczyzną. Mężczyzna okazuje się oszustem werbującym dziewczyny do domów publicznych. Na spotkaniu podaje im drink z pigułką usypiającą. Kometa po zniknięciu koleżanki zrozumiała swój błąd i wyruszyła na poszukiwanie koleżanki.
Problemy poruszane w tej książce są ważne i warto uwrażliwić na nie młode osoby. Marycha, skręty niekoniecznie są czymś dobrym. Tak samo warto zastanowić się, zanim umówimy się na spotkanie z osobą poznaną wirtualnie.
Trudno jest mi też ją właściwie ocenić, ponieważ nigdy nie ciągnęło mnie do papierosów. Należę do osób, które nigdy nie miały w ustach papierosa.
I czasy się zmieniły, od czasu, gdy byłam nastolatką. Jako nastolatka nie miałam dostępu do Internetu. Ale miałam informatykę i ciocię, która miała komputer. Z Internetem i komputerem zaprzyjaźniłam się na studiach. Czyli pojawiłam się na świecie już po wyginięciu dinozaurów ;) .
Z żadną z powyższych książek nie miałam jeszcze do czynienia. Wiek nie mój, tematyka też raczej nie moja. Dobrze jednak, że takie tematy są poruszane w literaturze młodzieżowej. :)
OdpowiedzUsuńO nie, to zdecydowanie nie moje klimaty. Za całą trylogię grzecznie dziękuję, ale wolę co innego ;)
OdpowiedzUsuńJak miałam naście lat to podobał mi się "Pamiętnik narkomanki" i "My dzieci z dworca ZOO" ;)
OdpowiedzUsuńA z tego, co wiem to "Hera, moja miłość" jest lekturą.
Uwielbiam tę autorkę. Wszystkie trzy książki oczywiście czytałam.
OdpowiedzUsuńCzytałam dwie pierwsze książki i bardzo mi się podobały :)
OdpowiedzUsuńMoim numerem jeden ostatnio jest książka Adama Amblera "Seksturysta". Książka przepełniona jest wątkami erotycznymi dzięki czemu jest ciekawsza. Pokazuje ona całkiem inny rodzaj turystyki.