czwartek, 1 maja 2014

Pierwsze urodziny bloga

Rok temu postanowiłam, że spróbuję się zmierzyć z blogowaniem. 1 maja 2013 roku o godzinie ~08:55 pojawił się pierwszy tekst.



A oto wirtualny torcik :D Taki torcik miał mój chrześniak na pierwsze urodziny.
Dlaczego zaczęłam prowadzić bloga? Odpowiedź między innymi w poniższym artykule. Pochodzi on z Gościa Niedzielnego.



Wierzę, że to kiedyś zaprocentuje.Wiem, że warto jest czytać. Tak samo warto jest pisać kilka zdań dziennie. Może nie piszę rewelacyjnie. Ale nie aspiruję do miana Blogerki Roku. Nie chcę zresztą zmieniać ustawień bloga - chcę zachować częściową prywatność.

Staram się pisać poprawnie po polsku, niestety zdarza mi się popełniać haniebne orty.
Nie pamiętam, jakie błędy zrobiłam ostatnio, ale dwa lata temu napisałam "Piłsudzki" zamiast "Piłsudski" oraz "odchłań" zamiast "otchłań". Za recenzje ze słowem "odchłań" na LC dostałam niezasłużone 9 plusów. Wstyd mi...
Dziennikarze także robią błędy (wystarczy zajrzeć na stronę "Cała Polska czyta dziennikarzom"), ale wcale mnie to nie usprawiedliwia.

Chciałabym do końca swoich dni zachować jasność umysłu. A czytanie i pisanie mam nadzieję, że przyczyni się do tego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz